42
2019
2011-01-27

Mieszkańcy obronili szkołę w Niecieczy


W poniedziałek 24 stycznia Rada Gminy Sabnie zajęła się projektem uchwały o zamiarze likwidacji szkoły w Niecieczy. Powód: mała liczba uczniów i wysokie koszty utrzymania placówki.

Szkoła Podstawowa im. Armii Krajowej w Niecieczy ma obecnie 44 uczniów. Mieści się w niej także oddział przedszkolny, liczący 8 dzieci. Placówka zajmuje okazały budynek, który zbudowali mieszkańcy. Budowali wbrew władzy. Zresztą miejscowość słynie z tego, że ludzie potrafią się porozumieć i zrobić coś wspólnie dla dobra ogółu.

Straty i niezadowolenie
Sesja rozpoczęła się od wystąpienia wiceprzewodniczącego rady Sławomira Strzały, który jest radnym wybranym z Niecieczy.
- Pracuję już czwartą kadencję w radzie gminy i jak pamiętam, od początku były jakieś zarzuty odnośnie tej szkoły i pracy dyrektora – mówił. – Ja w każdym razie będę twardo bronić tej placówki. Jeśli mamy szukać oszczędności – to na wszystkim i wszędzie. Trzeba zacząć od tego, że przeprowadzona 12 lat temu reforma oświaty zrobiona została z błędami i odczuwamy tego skutki. I my powinniśmy teraz pamiętać, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Nie liczmy, że po likwidacji szkoły w Niecieczy rodzice poślą swoje dzieci do Sabni. Uczniowie pójdą do Sokołowa. Jako gmina stracimy subwencję oświatową, która pójdzie za uczniem do miasta. Poza tym pozostanie nam problem, co zrobić z budynkiem po zlikwidowanej szkole. Zamiast oszczędności, będą straty a do tego niezadowolenie społeczne.

Korzystne dla gminy
- Nie wyślemy dzieci do Sabni, jak nam szkołę zlikwidujecie – poparł jego słowa ktoś z mieszkańców.
- Nie zgodzę się z tym, że wszystkie dzieci pójdą do Sokołowa – ripostował przewodniczący Wacław Mikołajczuk. - Wiem, że nikt nie chce rozmawiać o sprawach trudnych. Ale jako radni musimy myśleć o finansach, by za dwa lata nie doszło do upadku gminy. Bo przez brak reformy oświaty budżet samorządu może się znaleźć w opłakanym stanie.
W uzasadnieniu uchwały o zamiarze likwidacji napisano, że powodem takiej decyzji jest drastyczny spadek liczby uczniów i wysokie koszty utrzymania placówki. Największa klasa w 44-osobowej szkole liczy 11 uczniów, najmniejsza – 4.
Według informacji kierownika Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół Mirosława Sobieskiego, koszty utrzymania jednego ucznia w poszczególnych placówkach, prowadzonych przez gminę wyglądają następująco: Sabnie – 7302 zł, Zembrów – 11 897 zł, Nieciecz – 15 227 zł. Subwencja oświatowa, jaką dostaje gmina z budżetu państwa to 7199 zł na ucznia rocznie. Na oświatę w 2011 r. gmina Sabnie ma wydać 4,35 mln zł.

Problemem demografia
Jak wyliczał wójt Ireneusz Wyszyński, perspektywy w obwodzie szkoły w Niecieczy, który obejmuje miejscowości: Nieciecz Dwór, Nieciecz Włościańską, Niewiadomą i Kupientyn – nie są optymistyczne. W roku 2010 na tym obszarze urodziło się 7 dzieci, w 2009 – 11, 1 2008 – 18, w 2007 – 10, w 2006 – 11, w 2005 – 8 zaś w 2004 – 11.
– Rodzice z miejscowości Kupientyn w znaczącej większości posyłają swoje dzieci do szkół w mieście Sokołów. Nie jest to więc realna liczba uczniów, którzy będą się uczyć w Niecieczy – komentował wójt. – Natomiast przy założeniu, że wszyscy uczniowie ze zlikwidowanej szkoły w Niecieczy przejdą do Sabni, klasy będą liczyły od 11 do 23 uczniów. Zespół Szkół w Sabniach jest świetnie wyposażony. Ma pełne zaplecze kuchenne ze stołówką, nowoczesną halę sportową, jest dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych. Uczniowie mogą korzystać z zespołu boisk i z biblioteki z czytelnią multimedialną. W szkole pracuje pedagog, jest świetlica socjoterapeutyczna. Gmina gwarantuje dzieciom dowóz, a szkoła – pełną opiekę. Nauczyciele, którzy nie nabyli praw emerytalnych mogą znaleźć zatrudnienie w innych placówkach.

A dobro dziecka?
- Na rozpoczęciu roku szkolnego i na jego zakończeniu w ubiegłym roku w Niecieczy pan wójt mówił, że nie będzie likwidacji. Co się stało, że zmienił pan zdanie – pytał Witold Steć, były dyrektor szkoły w Niecieczy, który przepracował w niej 35 lat. – O finansach można mówić, ale pomijamy rzecz najważniejszą: dobro dziecka. Czy wysłalibyście państwo 5-6 – letnie dziecko na przystanek zimą, gdy nie wiadomo, czy autobus przyjedzie – czy nie? Spadek liczby dzieci mamy we wszystkich placówkach. Szkoła w Sabniach ma 139 dzieci, Zembrów – 69. Trzeba było wcześniej usiąść i porozmawiać o tym, jak widzimy przyszłość oświaty w gminie. Czy likwidacja szkoły w Niecieczy rozwiąże wszystkie problemy? Nie! Jest tam 7 etatów nauczycielskich – mimo obietnic nie dostaną oni pracy w innych szkołach. Gmina będzie musiała wypłacić im odprawy – ok. 24 tys. zł każdemu. Pieniędzy z subwencji też nie będzie, jeśli uczniowie pójdą do szkoły w Sokołowie. Państwo radni – więcej tracicie, niż dokładacie. A budynek, w który włożono tyle pieniędzy? Co chcecie z nim zrobić? Za rok przyjdzie kolej na Zembrów. Państwo radni – myślcie, jak rozwiązać problem, a nie liczcie złotówki. Pamiętajcie, że to wy jesteście dla ludzi, a nie władza dla was.
- To nie jest tak, że to wójt chce zamknąć szkołę. Jeśli więcej pieniędzy wydamy na oświatę – mniej będzie na inwestycje dla innych mieszkańców – podkreślił wójt.

Zaskoczenie
Głos zabrał również obecny dyrektor szkoły w Niecieczy Marek Ratyński, który kieruje szkołą od 17 lat.
- Nieciecz jest znana z tego, że buduje. Obecną szkołę ludzie budowali nocami, w 1953 roku, bo nie było zgody władz – przypomniał. – Od lat staramy się gospodarować oszczędnie pieniędzmi. Zajęcia WF łączyliśmy już 15 lat temu. To ja jeździłem do Urzędu Marszałkowskiego z wnioskami o pieniądze na remont elewacji i dachu. Radni dali tylko pieniądze na połowę kosztów tych inwestycji. Wszystkie klasy zostały wyremontowane dzięki rodzicom. Niedawno rodzice skuli tynki na korytarzu, a polsko-amerykańska firma bezpłatnie go nam wyremontowała. Także komputery trafiały do szkoły dzięki moim staraniom. Nigdy nie wyciągałem ręki do gminy po pieniądze.
Dyrektor przyznał też, że decyzja o likwidacji była dla niego ogromnym zaskoczeniem.
- Jeszcze na początku  grudnia radni mówili mi, że tego nie będzie. Dlaczego nie usiedliśmy i nie porozmawialiśmy, tylko ta decyzja spadła na nas tak nagle? - pytał. – Zostaliśmy postawieni pod ścianą. Nawet na założenie stowarzyszenia, które mogłoby przejąć i prowadzić szkołę potrzeba około pół roku.
Słowa dyrektorów potwierdził senator Waldemar Kraska. – Słyszałem, jak wójt mówił, że szkoła nie będzie zamknięta. Szkoda, że ludzie wcześniej o tym nie wiedzieli. Trzeba mówić prawdę, nawet jak jest ona trudna – dodał.

Nikt nie był za…
W bardzo emocjonalnej wypowiedzi szkoły broniła też Elżbieta Pietrzykowska, absolwentka szkoły i matka czwórki dzieci, które kończyły placówkę.
Przed głosowaniem ludzie, którzy przyszli na sesję rozwinęli transparenty. Na jednym z nich można było przeczytać: „Myśmy im zaufali, oni nas sprzedali!”.
Choć w głosowaniu na komisji budżetowej większość radnych opowiedziała się za likwidacją szkoły w Niecieczy, to na sesji gdy przewodniczący zapytał: kto jest za – nikt nie podniósł ręki. Wacław Mikołajczuk ponownie więc przeczytał treść uchwały i zadał to samo pytanie… Znów nikt ręki nie podniósł. Większość radnych zrobiła to, gdy padły słowa: kto się wstrzymał.
- Dziękuję za tą decyzję. Mamy czas, by przygotować się lepiej do tego, co nas czeka w przyszłości – podsumował głosowanie dyrektor Ratyński.
TEKST/FOT. BOŻENA GONTARZ

« wróć | komentarze [7]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Sobieski nie powinien zajmować swojego stanowiska, bo kompletnie nie zna się na tym co robi

mieszkaniec
2012-08-27 16:44:21

dlaczego radna i soltysowa wsi Nieciecz nie zabrala głosu w sprawie obrony szkoly.Ubiega się o stanowisko tylko dla pieniędzy.


2011-08-28 15:55:27

Pani która jest pedagogiem szkolnym w szkole w Sabniach nie powinna pełnic tego stanowiska.

mieszkaniec gminy
2011-02-20 09:19:16

Najpierw powinna być edukacja, a później rekreacja! Po co ten zbiornik??? Po co???

aaa
2011-01-31 11:41:51

Najgorsze jest to, że ci którzy ubiegają się o funkcję w samorządach nie mówią o takich decyzjach przed wyborami, z obawy o przegraną, tak tez się stało z wójtem Popowski. Przykre to jest, że społeczeństwo w kampanii wyborczej jest oszukiwane i wybierają tzw.chytrego liska. Taka sama sytuacja jest w gminie Sokołów Podlaski, wójt mówi o likwidacji szkoły w Przywózkach, zmianach w obwodach szkolnych. I tak dzieci z Przywózk do Czerwonki czy do Sokołowa będą chodziły do szkoły?, a dzieci z Bachorzy, Karlusina, Dziegietni, Żanecina i pozostałych miejscowości do szkół w Repkach i Bielanach? ciekawe czy ci wyborcy wiedzą jaki prezent jest im szykowany i czy przed wyborami wiedzieli o takich pomysłach?

Mieszkaniec
2011-01-28 22:37:32

Te dane chyba są niewiarygodne, bo coraz inne żródło i inna liczba dzieci w Niecieczy.A dzieci urodziło się więcej. Niektóre są zameldowane przy matkach, bo nie zmieniły jeszcze adresu, a faktycznie będą mieszkały w Niecieczy. Będą w przyszłości klasy ponad 10 osób. Więc może warto przetrzymać te cieńsze lata.


2011-01-28 16:58:34

Moim zdaniem rodzice odroczyli tylko o rok decyzję o zamknęciu szkoły. Gmina buduje zbiornik w Niewiadomej i musi mieć na niego pieniądze. Trzy szkoły w tak małej gminie to za dużo...

Ola
2011-01-27 23:30:19
Strona 1/1






Dane kontaktowe