37
2018
2018-04-11

Maluje podążając ku światłu


 W piątek 6 kwietnia w Galerii "DOM" Sokołowskiego Ośrodka Kultury odbył się wernisaż wystawy obrazów Anny Kaczor. Na wydarzenie przybyła rodzina artystki, jej przyjaciele i znajomi oraz miłośnicy sokołowskiej kultury.

Anna Kaczor pochodzi z Sokołowa Podlaskiego. Po ukończeniu Liceum Plastycznego w Supraślu podjęła wyższe studia magisterskie na Wydziale Edukacyjno-Filozoficznym Akademii Pomorskiej w Słupsku, a następnie podyplomowe studia Sztuka i Ekologia-Etyka na Uniwersytecie Gdańskim. Obecnie jest członkiem Stowarzyszenia Promocji Artystów Wybrzeża Era-Art w Gdyni i Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Gdańskiego.

Chociaż obecnie nie mieszka już w Sokołowie Podlaskim, czuje się bardzo związana ze swoim rodzinnym miastem. Jak podkreśla artystka, zostawiła tutaj swoją rodzinę i przyjaciół, a więc i cząstkę samej siebie. To właśnie bliskim zadedykowała swoją wystawę.

Anna Kaczor dodała, że wiele zawdzięcza swojemu nauczycielowi Andrzejowi Kublikowi. Podziękowała także mężowi Krzysztofowi, który zawsze wspiera ją w artystycznych działaniach.

- Jedyne, co jest w życiu ważne to przeżycia i emocje człowieka. Dla sztuki są one jedynym słusznym motorem działania i tworzenia. Dlaczego maluję? Maluję, bo muszę malować. Ten wewnętrzny przymus jest niezwykle silny. Malując bardziej jestem. A będąc, podążam ku światłu, którego nieustannie poszukuję. - podsumowała na koniec malarka.

Tradycyjnie podczas wernisażu w Sokołowskim Ośrodku Kultury przybyli goście mogli posłuchać pięknej muzyki. Tym razem swoim głosem zaczarowała wszystkich Alicja Ostromecka, której na fortepianie akompaniował mąż Michał Ostromecki. Para wykonała trzy utwory: "Powiedz że, powiedz jak" Grażyny Łobaszewskiej, "Aleja Gwiazd" Zdzisławy Sośnickiej oraz "Jestem chora" z repertuaru Doroty Osińskiej.

Wernisaż był niezwykłym wydarzeniem dla Anny Kaczor i jej bliskich, którzy nagrodzili artystkę gromkimi brawami oraz licznymi bukietami kwiatów. Najcenniejsze były jednak bez wątpienia słowa uznania i zachwytu nad jej wybitną twórczością.






























Katarzyna Dybowska

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe