17
2020
2013-04-22

Malarstwo Mikołaja Maleszy w Galerii DOM


W czwartek 11 kwietnia w Galerii DOM Sokołowskiego Ośrodka Kultury odbyło się uroczyste otwarcie wystawy malarstwa Mikołaja Maleszy. Artystę powitała Dyrektor Maria Koc, a wszystkich zebranych, w tym zaprzyjaźnionych twórców z Sokołowa i odległych miast – komisarz wystawy Joanna Błońska, która przedstawiła również dokonania Mikołaja Maleszy, laureata wielu nagród i wyróżnień w ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach.

Twórca urodził się w 1954 r. w Krynkach na Podlasiu, obecnie mieszka w Warszawie. Ukończył Liceum Plastyczne w Supraślu i Akademię Sztuk Pięknych Warszawie, gdzie na Wydziale Architektury Wnętrz otrzymał dyplom z wyróżnieniem. Zajmuje się malarstwem, scenografią i wystawiennictwem. Miał ponad 30 indywidualnych wystaw malarstwa w kraju i zagranicą, uczestniczył w kilkudziesięciu wystawach malarstwa polskiego w wielu krajach europejskich, a także w USA i Japonii. Od połowy lat 80-tych Mikołaj Malesza tworzy również scenografie, współpracując z wieloma teatrami, w tym lalkowymi. Otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in.: II nagrodę na XXXVIII Ogólnopolskim Salonie Zimowym Plastyki w Radomiu (1984), III nagrodę na XII Ogólnopolskim Konkursie Malarskim na Obraz im. J. Spychalskiego w Poznaniu(1987), Nagrodę Talensa (2004), I i IV nagrodę w konkursie „Obraz Sezonu i Rzeźba Sezonu w Warszawie” (2007), Wyróżnienie w konkursie „Obraz Roku i Rzeźba Roku w Warszawie” (2007).
W obrazach Mikołaja Maleszy przenika się świat malarstwa ze światem teatru – w ten sposób artysta tworzy swój indywidualny, charakterystyczny styl. Operuje konkretną, zdecydowaną formą, żywym i nasyconym kolorem. Jak stwierdził, nie przywiązuje się do jednej tylko formy wypowiedzi, ciągle poszukuje. Stąd obrazy przedstawiające bohaterów teatru marionetek – postaci z pogranicza snu i jawy. Zwierzęta, konie, byki, ptaki połączone z twarzami, maskami tworzą przenikający się świat. Anioły wkraczają w ten przenikający się świat
i zmuszają do zadumy, refleksji człowieka, który wyciszony, czasami zamknięty, czasami w otwartej pustej przestrzeni szuka siebie. Pejzaże syntetyczne, wiejskie krajobrazy, gospodarstwa, przyroda też zmuszają do zadumy nad przemijaniem. Nie można przejść obok jego obrazów bez tej zadumy i refleksji, którą artysta się z nami dzieli.
Mikołaj Malesza na pytanie, czym jest dla niego malarstwo odpowiedział: „Malowanie jest rozmową ze sobą, poznawaniem tego, co we mnie i tego, co wokół mnie. Moje malarstwo daje możliwość intymnej wypowiedzi. Zależy mi na osobistym, aktywnym przeżywaniu i rozumieniu obrazu przez tych, którzy się z nim zetkną. Jeśli ktoś nie rozumie obrazu, nie umie go przeżyć, to znaczy, że obraz jest dla niego martwy, moje objaśnienia go nie ożywią”. Joanna Błońska, komisarz wystawy dodała: „Nikt z nas, twórca także, nie może uciec od rzeczywistości, w której żyje. Dokonuje w tej rzeczywistości wyborów, które go przenikają, doświadczają, wypełniają - tworzą. Napełniony nią z kolei, posługując się formami, barwami, światłem, tworzy swoje kompozycje, swój świat i dzieli się nim z nami. Jeżeli odnajdziemy się w jego obrazach, doświadczamy radości wewnętrznej, przeżycia artystycznego, estetycznego. Możemy w obrazach odkryć treści, które łączą nas z twórcą, ale także te, które dzielą – powinniśmy być aktywnym odbiorcami. W każdym razie nie możemy przejść obok nich obojętnie. Zabieramy te doświadczenia ze sobą, pamiętając, że każdy z nas jest twórcą rzeczywistości, w której żyje. Malarstwo Mikołaja Maleszy i jego stosunek do malarstwa, twórczości, uświadamia nam to i wzbogaca”.
Mikołaj Malesza podziękował wszystkim uczestnikom wernisażu za przybycie, także swoim przyjaciołom malarzom, a organizatorom za ciekawe zaaranżowanie ekspozycji. W otwarciu wystawy udział wzięła grupa dzieci
z koła plastycznego SOK. dla nich było to niewątpliwie ważne doświadczenie.
Uroczystość uświetnił fortepianowy koncert muzyki klasycznej w wykonaniu Michała Soszki, nauczyciela Ogniska Muzycznego i jego uczniów – Marcina Siemikowskiego i Piotra Kamińskiego.
Obrazy Michała Maleszy wzbudziły duże zainteresowanie wśród obecnych na wystawie. Można je oglądać do 15 maja.

JO

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe