44
2018
2011-03-24

Mają nowy pomysł na internat


Rada Powiatu zdecydowała o likwidacji Powiatowego Zarządu Nieruchomości. Jednostka ta miała jeden podstawowy cel: zagospodarować budynek dawnego internatu.

Potężny budynek przy ul. Oleksiaka Wichury, w którym mieścił się internat Zespołu Szkół Rolniczych, to dziś własność powiatu sokołowskiego.

Wciąż pusto
W ostatnich latach siedzibę znalazło tam kilka dużych instytucji: Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Powiatowy Urząd Pracy, Sanepid, Biblioteka Pedagogiczna. Wciąż jednak jest dużo wolnych pomieszczeń.
Koszty utrzymania budynku były znaczne, pokrywał je powiat. Starosta Antoni Czarnocki mówił nawet, że z punktu widzenia samorządowego budżetu opłacalne byłoby oddać komuś budynek za darmo. By zmniejszyć koszty utrzymania, samorząd wykonał m.in. termomodernizację. Szukano pomysłu, co zrobić – by nie dokładać do obiektu. Po to właśnie w ubiegłej kadencji powołano Powiatowy Zarząd Nieruchomości. Miał zarządzać budynkiem, szukać najemców, ograniczać koszty. Jednostką kierował były dyrektor „Rolnika” Sławomir Steć. Jesienią zmieniły się władze w powiecie, a nowe uznały, że PZN nie jest potrzebny.
Projekt uchwały, przygotowany na poniedziałkową sesję, zakładał likwidację jednostki. Zarządzanie majątkiem przejmie bezpośrednio zarząd powiatu.

Złudne oszczędności
Przeciwko likwidacji zaprotestował szef klubu PiS Sławomir Hardej.
- Idea jego powołania PZN była taka, żeby zarządca dążył do zbilansowania finansowego działalności tego obiektu. I to się w dużym stopniu udało – z kwoty ok. 1,5 zł rocznie, jaką powiat dokładał zeszliśmy do około 200 tys. Byliśmy na dobrej drodze, ale teraz zostanie ona przerwana – mówił radny. – Oszczędności będą żadne. Za rok zadam pytanie, ile ta operacja przyniosła zysków. Choć na pewno, jeśli teraz zarządzanie nieruchomością przejdzie bezpośrednio pod zarząd powiatu, pewne koszty zostaną wchłonięte przez budżet samorządu. Będę głosował przeciwko likwidacji, bo uważam – że to zła decyzja. Nowy przewodniczący rady a poprzednio starosta zapewne zgodzi się ze mną, że należałoby wyłożyć pewne kwoty i rozsądniej zagospodarować ten budynek, zwłaszcza górne piętra. Trzeba tam zamontować jedną lub dwie windy i wtedy łatwiej byłoby przyciągnąć najemców. Poza tym problemem jest to, że budynek jest zamykany o godzinie 16 i pracowników się stamtąd wyprasza. Tak nie powinno być.

Ekonomicznie uzasadnione
- Jak pan sam zauważył, nie funkcjonuje to tak, jak powinno – ustosunkował się do sprawy starosta Leszek Iwaniuk. – Przeprowadziliśmy pewne analizy na posiedzeniach zarządu i uważamy, że jeśli wprowadzimy bezpośredni nadzór zarządu powiatu – będzie to skuteczniejsze i wymusi lepsze zarządzanie obiektem. Nic tu się nie zmienia: majątek był i pozostaje własnością powiatu. Zmienia się tylko sposób zarządzania. Likwidacji ulega nazwa. Uważam, że jest to ekonomicznie uzasadnione.
Padło też pytanie o likwidację trzech stanowisk pracy, jakie były w PZN. – Kierownik jest już emerytem, nie zostanie skrzywdzony – odpowiedział starosta. – Pozostaje problem jednej osoby, ale postaramy się znaleźć jej pracę.
Za uchwałą głosowało 11 radnych, 4 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.
TEKST/FOT. BOŻENA GONTARZ

« wróć | komentarze [5]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Internat zawsze był obiektem należącym do "Rolnika" i z powrotem powinien do szkoły wrócić!Chętnie mieszkała w nim młodzież z terenów wiejskich ale "genialny"poprzedni starosta i jemu podobni postanowili wygonić z budynku uczniów i wychowankow.Oddajcie Inernat Szole Rolniczej Panowie Radni a zabierzcie chwasta,który się tam rozplenił!

kura-kao
2011-03-26 21:06:41

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że powiat samorządowy to pomyłka reformy administracyjnej kraju.Dla jednego nawiedzonego katolika,biegającego 3 razy dziennie do kościoła i ku zadowoleniu kleru utworzono wydział w starostwie.Szok!!!

mewa
2011-03-25 17:41:35

Jak patrze na zdjecie to mysle ze to jest zjazd kombatantow,emerytow i.t.p a nie rada powiatu.Czy u nas nie ma mlodych przebojowych ludzi ze takie dziadki maja naszym miastem zarzadzac. WSTYD...

ola
2011-03-25 14:44:49

Niech radny Hardej lepiej zaimie się upadającą Mleczarnią a nie udziela rad innym.


2011-03-25 13:33:29

Ciekawe, że mają pomysły na posiadanie rzeczy nie do nich należących, albo przynajmniej należących prawem kaduka. Internat oddajecie młodzieży i szkole rolniczej (po jej odchwaszczeniu).

Gienek
2011-03-25 11:24:47
Strona 1/1






Dane kontaktowe