28
2019
2011-04-21

Ma chronić od wszelkich nieszczęść


Palma wielkanocna – nieodłączny symbol zbliżających się świąt Wielkiej Nocy. Kilka słów o zwyczajach z nią związanych.

Wykonujemy ją i święcimy na pamiątkę palm rzucanych od nogi Chrystusa podczas jego wjazdu do Jerozolimy.

Chroni dom i ludzi
W każdej palmie powinny znajdować się: trzcina – Pan Jezus był bity trzciną; ciarki, gałązki agrestu – na pamiątkę korony cierniowej Pana Jezusa; bazie – rozwijają się najwcześniej, początek życia; borowina, bukszpan, tuja – zawsze zielone, symbolizują życie; leszczyna – Matka Boska uciekając z Jezusem przed żołnierzami Heroda skryła się pod drzewem leszczyny a ta opuściła gałęzie i ukryła ich; cis – krzyż, na którym ukrzyżowano Pana Jezusa był z cisu; kwiaty suche lub bibułkowe do ozdoby; wrotycz – jedno ziarenko do połknięcia, strzegło przed robakami. W palmie nie powinno być żadnych zbóż. Zboża święcimy 15 sierpnia.
Poświęconej palmie wielkanocnej, przypisywano wiele magicznych właściwości. Wkładano ją pod powałę (sufit), lub zatykano za święty obraz. Często robiono z palmy krzyż i przybijano do drzwi. Wierzono, że święcona palma chroni dom i jego mieszkańców przed nieszczęściami.

Magiczna siła
Ojciec uderzał po głowach palmą wielkanocną dzieci mówiąc: „Palma bije, nie rozbije, ale zdrowia da”. Gospodarz wyprowadzając krowy na pierwszy wypas uderzał je po bokach gałązkami wierzbowymi, wierząc, że uchroni je to przed chorobami i atakami wilków. Kawałki palmy zakopywano w rogu pola, miały one przynieść urodzaj.
Połknięcie „koćki” (bazi), z poświęconej palmy miało chronić przed chorobami gardła. Wierzono, że „Gdy, kto nie przyniósł w Niedziele Palmową Chrystusa Drewnianego i nie połkną bagniątka, ten nie zazna zbawienia wiecznego” (M. Rej). Bagniątko to nic innego jak bazia z wierzby.
Aby wykopać studnię sadzono poświęconą palmę. Gdy wypuściła listki można było kopać, ba tam była woda.
Palmy, które obecnie święcimy są skromniejsze, niż te które nosiły do kościoła nasze babcie. Można je wykonać samemu z gałązek wierzbowych, tui, bukszpanu i kolorowych bibułkowych kwiatów, lub kupić na targach rękodzieła ludowego.
Do kościoła z palmą idziemy całą rodziną, a po powrocie umieścimy ją w centralnym miejscu naszego domu, aby jej magiczna siła chroniła nas od wszelkich nieszczęść. Od nas zależy, czy palma wielkanocna będzie miała dla nas znaczenie, czy też tylko będzie dekoracją w wazonie.
EWA MITOWSKA
FOT. ANNA MITOWSKA

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe