42
2019
2012-12-05

Likwidacja stała się faktem?


Praktycznie do zera zmalała szansa na to, że Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim nie zostanie zlikwidowany, a jego struktury nie zostaną włączone do sądu w Węgrowie. Nadzieją był obywatelski projekt ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych oraz o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Projekt zakłada stworzenie nowej sieci sądów , w której sąd sokołowski pozostaje.
Prace w sejmowej Komisji Sprawiedliwości Praw Człowieka zostały wstrzymane w ubiegłym tygodniu, do czasu rozpatrzenia skargi przez Trybunał Konstytucyjny, a ten prawdopodobnie zbierze się w tej sprawie dopiero w lutym przyszłego roku. Będzie rozpatrywał skargę, która dotyczy niekonstytucyjności rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości.
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin podpisał rozporządzenie 5 października br., likwidujące 79 mniejszych sądów rejonowych, w tym sąd sokołowski, który stanie się oddziałem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Węgrowie.  Przepisami niniejszego rozporządzenia z dniem 1 stycznia 2013 roku 79 sądów rejonowych o limicie etatów do 9 sędziów włącznie zostanie przekształconych w wydziały zamiejscowe (cywilny, karny, rodzinny i nieletnich oraz ksiąg wieczystych) sąsiednich sądów. Jednak Krajowa Rada Sądownictwa zaskarżyła je do Trybunału Konstytucyjnego. Taka decyzja powinna zapadać w drodze ustawy, nie zaś, jak to się stało poprzez rozporządzenie ministra. Prawdopodobnie jednak Trybunał zbierze się dopiero w przyszłym roku, a rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2013 roku. Nie ma więc szans na odwrócenie tego procesu.
Obrona sokołowskiego sądu przypominała obronę Reduty Ordona. Zbierano podpisy, organizowano spotkania, manifestowano, apelowano do posłów. W Polsce zebrano ponad 150 tysięcy podpisów pod nowym projektem.
Kolejna nadzieja pojawiła się 8 listopada podczas spotkania parlamentarzystów w Sejmie. Wzięli w nim także udział samorządowcy z miast w których miałaby taka reorganizacja mieć miejsce. W debacie uczestniczył starosta sokołowski Leszek Iwaniuk. Uważał on, że była szansa, żeby jednak rozporządzenie ministra sprawiedliwości nie weszło w życie. Większość z posłów także uważa, że tak się nie stanie.  Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zdecydowała podczas posiedzenia, że skieruje do ministra sprawiedliwości pismo w sprawie odroczenia wejścia w życie tego rozporządzenia. Domagała się również przesunięcia terminu wejścia w życie rozporządzenia ministra i przesunięcia go na 1 lipca 2013 roku. Dzięki temu będzie czas na opracowanie i uchwalenie nowej ustawy, która zagwarantuje dalszego funkcjonowanie, bez zmian, sądów, które miałyby być zlikwidowane.
W połowie listopada nad projektem pochylili się posłowie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Za był PSL, SLD, Ruchu Palikota i Solidarnej Polski. Ostateczna rozgrywka miała miejsce 22 listopada, podczas następnego posiedzenia komisji. Obecni byli wszyscy członkowie komisji z PO, brakowało za to posłów PiS. Prawnicy sejmowi stwierdzili, że czas, który pozostał do końca roku jest zbyt krótki aby ustawa miała szansę wejścia w życie. Ich zdaniem wprowadzenie poprawek wymagałoby konsultacji z zainteresowanymi samorządami, a to tylko wydłuży czas, którego praktycznie nie ma. Innego zdania byli reprezentanci Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, którzy byli zaskoczeni stanowiskiem Biura Legislacyjnego Sejmu. Ich zdaniem poprawki mogliby zdążyć wprowadzić. Zaskoczeniem był wniosek jednego z posłów PO o wstrzymanie prac. Za wnioskiem opowiedziało się 11 posłów, 10 było przeciw.
Także brak jest odpowiedzi na dezyderat posłów, o tym czy ją uzyskają zależy od woli ministra.
 
Leszek Koper

 

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Utrzymanie kosztuje, a kto za to płaci?

lipka
2012-12-06 09:42:23
Strona 1/1






Dane kontaktowe