17
2020
2017-03-30

Lawina skarg na stan dróg


Poniedziałkowa sesja powiatowa składała się głównie ze skarg – przedstawiciele gminy Sterdyń skarżyli stan drogi wytyczonej jako objazd, a zniszczonej przez samochody ciężarowe łamiące zakazy, radni również zwracali uwagę na fatalny stan dróg powiatowych. Pojawił się także wniosek o odwieszenie inwestycji dla gminy Sokołów.

Już na samym początku obrad Rady Powiatu popłynęły skargi – mieszkanka gminy Sterdyń, Elżbieta Maszyszczak, zwróciła uwagę na stan drogi na odcinku Kurowice-Paulinów, która kilka miesięcy temu służyła jako objazd.
Objazd bardzo zniszczył drogę. Mosty są w fatalnym stanie, są doły.
Co prawda na objeździe obowiązywał zakaz ruchu dla samochodów ciężarowych – tyle, że kierowcy nic sobie z niego nie robili. Pani Elżbieta podkreślała, że teraz konsekwencje ponoszą głównie mieszkańcy. W tej sprawie głos zabrał również Grzegorz Jakubiak, sołtys miejscowości Paderewek, który dodał, że zniszczone zostały także ogrodzenia mieszkańców. Swoich mieszkańców poparła wójt gminy Sterdyń, Grażyna Sikorska, choć podczas wystąpienia nie mówiła wyłącznie o wspomnianym odcinku:
Droga powiatowa Paderewek-Szwejki-Paulinów, tak jak przedstawili mieszkańcy, jest w bardzo złym stanie, nawierzchnia jest bardzo uszkodzona. Pomimo wielu interwencji, moich i mieszkańców, o to, żeby samochody ciężarowe o ładowności powyżej 15 ton nie jeździły tą drogą w czasie przebudowy drogi krajowej – jeździły dalej. Efekt jest taki, że droga jest bardzo zniszczona i wymaga remontu natychmiastowego. Stan innych dróg powiatowych na terenie gminy Sterdyń nie przedstawia się lepiej.
Pani wójt wyliczyła odcinki dróg powiatowych na terenie gminy, które wymagają natychmiastowej naprawy: Sterdyń-Chądzyń, Kiełpiniec-Białobrzegi, Sterdyń-Lebiedzie do Kosowa oraz Mursy-Ratyniec Stary.
Stan tych dróg jest bardzo zły, stwarza niebezpieczeństwo dla osób poruszających się po nich. Gmina Sterdyń jest jedną z ośmiu gmin powiatu sokołowskiego. Bardzo proszę abyście Państwo nie traktowali nas po macoszemu. Przez ostanie dwa lata nie wykonano u nas żadnej inwestycji, poza chodnikiem w Kamieńczyku. Na terenie powiatu inwestycje drogowe są realizowane, jednak na terenie gminy Sterdyń są mocno zaniedbywane – podkreśliła wójt gminy Sterdyń, Grażyna Sikorska.
Swoje słowa Pani wójt potwierdziła zdjęciami wymienionych dróg. W sprawie dróg głos zabrał również wójt gminy Sokołów Podlaski, Marcin Pasik. Otóż radny powiatu, Ryszard Domański, złożył wniosek o remonty trzech odcinków dróg na terenie gminy Sokołów Podlaski w imieniu klubu radnych PiS. Są to inwestycje wycofane z budżetu po odmowie gminy w partycypacji kosztów RITu.
Chciałbym poprosić o poparcie tego i zaznaczyć, że gmina Sokołów zadeklarowała, że dołoży 60% kosztów inwestycji – mówił Marcin Pasik, wójt gminy Sokołów Podlaski.
Inwestycje miałyby dotyczyć odcinków w Grochowie i Kostkach. Wniosek radnego Domańskiego nie był jednak rozpatrywany na sesji, a jedynie uznany za apel do zarządu. Również inni radni zwracali uwagę na konieczność napraw dróg. Radny Zdzisław Żochowski poparł apel Pani wójt Sterdyni w całości:
Proszę nie robić polityki w stosunku do gminy Sterdyń i karać mieszkańców za to, że tak, a nie inaczej zagłosowali w wyborach. Powiat dzieli fundusze publiczne, a mieszkańcom Sterdyni też się coś z nich należy.
Z kolei radny Bogdan Czarnocki wskazał na fatalny stan nawierzchni prowadzącej do Czapli. Nawet sam wiceprzewodniczący Rady, zajmujący również stanowisko prezesa OSM Kosów Lacki, Andrzej Minarczuk, przyznał, że na zły stan dróg na terenie powiatu skarżą się kierowcy zatrudnieni w OSM.
Stan dróg na terenie powiatu pogorszył się naprawdę dramatycznie – przyznał starosta, Leszek Iwaniuk. – Ten rok jest szczególny, ponieważ nie było dużych mrozów, a asfalt posypał się naprawdę tragicznie.
Nieco mniej wyrozumiałości miał starosta dla gminy Sokołów:
Zgadzam się, że wszędzie trzeba robić, chciałbym tylko przypomnieć, że na te inwestycje w budżecie nie mamy zabezpieczonych pieniędzy.
Starosta przypomniał również, że przez odmowę partycypacji gminy to powiat będzie musiał pokryć kwotę, jaką dołożyć miała gmina, czyli 360 tys. zł.
Proszę mnie zrozumieć, tutaj nikt nie stoi na stanowisku, żeby negować czy nie dawać. Niemniej jednak w budżecie nie mamy tego zaplanowane, a RIT jest dla nas, jako samorządu powiatu, kluczowy – podkreślił.
Jednocześnie z powodu przesuwającego się terminu wykonania RITu powiatowi udało się pozyskać pieniądze na część napraw – chodzi o 360 tys. zł, które wcześniej zostały zabezpieczone na jego realizację. Biorąc jednak pod uwagę ilość dróg wymagających napraw – pieniędzy na pewno nie wystarczy na wszystkie konieczne inwestycje.


Grażyna Sikorska, wójt gminy Sterdyń

Marcin Pasik, wójt gminy Sokołów Podlaski

PJoF

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Widać Starosta nie toleruje sprzeciwu i ma swoje 5 minut zemsty na Sterdyni i Sokołowie...

rufur
2017-04-03 08:35:06
Strona 1/1






Dane kontaktowe