44
2018
2018-02-13

Laureaci z Wojewódek Dolnych


  W piątek 2 lutego 2018 r. w hotelu Westin w Warszawie  na uroczystej gali rozstrzygnięto XXIV edycję Ogólnopolskiego Konkursu Rolnik Farmer Roku 2018. W tej edycji Konkursu wzięło udział ponad 300 przedsiębiorców rolnych. Zwycięzcom i wyróżnionym symboliczne „Złote Jabłka” wręczali m. in. minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Witold Strobel, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Krzysztof Łapiński. 

Wielki sukces odnieśli Anna i Józef Wojewódzcy z Wojewódek Dolnych. Jako finaliści konkursu zostali nagrodzeni w kategorii gospodarstwa rodzinne. W tej kategorii nagrodzono łącznie pięć gospodarstw.

- Jest to dla nas szczególne wyróżnienie i docenienie naszych starań w hodowli oraz propagowaniu wciąż tak mało popularnego segmentu rolnictwa jak opas bydła - a warto zauważyć, iż w dobie problemów z ASF w naszym regionie rolnicy muszą często znaleźć  alternatywne źródła dochodu, a opas bydła  takim może być, do czego jako osoba aktywnie działająca w branży, ( jako członek zarządu Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego prowadzę szkolenia dla rolników z całej Polski i staram się poprawiać sytuację sektora wołowiny) serdecznie wszystkich zachęcam – stwierdził laureat. 

Gospodarstwo rolne państwa Wojewódzkich zostało na początku docenione przez przedstawicieli Powiatowego Zespołu Doradców Rolnych w Sokołowie Podlaskim, którzy zgłosili je do konkursu. Na podstawie nadesłanych materiałów kapituła konkursowa, którą tworzą przedstawiciele Stowarzyszenia "Polski Klub Rolnik - Farmer Roku", uczelni rolniczych, ministerstwa rolnictwa, KOWR oraz niezależni eksperci, wyłoniła 28 finalistów. Przedstawiciele kapituły wizytowali gospodarstwa finalistów, po czym wybrano te najlepsze. Podstawowym kryterium oceny kandydatów w poszczególnych kategoriach była efektywność gospodarowania mierzona wydajnością i uzyskiwanymi plonami. Zdecydowanie premiowane były osiągnięcia wynikające z nowoczesnego gospodarowania.

Jak mówił w czasie Gali minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel, już samo znalezienie się w gronie finalistów konkursu jest bardzo dużym wyróżnieniem: „Bez wątpienia należą państwo do elity rolników. To dzięki takim gospodarzom jak wasze rozwija się polskie rolnictwo i osiągamy sukcesy w eksporcie produktów rolno-spożywczych.”

Dodajmy, że jest to drugi laur dla państwa Wojewódzkich. W 2016 r. zdobyli pierwsze miejsce w Ogólnopolskim Konkursie „Producent Bydła Mięsnego Roku 2016 ".

- 8 lat temu przejąłem część gospodarstwa, kilkanaście hektarów ziemi po rodzicach. Rodzice nie mieli produkcji zwierzęcej, tylko roślinną. Podjąłem wtedy bardzo ryzykowną decyzję, ponieważ postanowiłem wybudować fermę na terenie bez doprowadzonej wody i prądu. Generalnie ferma powstała na miejscu pola uprawianego pod zboże. Wszystko budowałem od podstaw. Począwszy od bukaciarni, po infrastrukturę towarzyszącą - hale, silosy, magazyny, zbiorniki. (…) Gospodarstwem zajmujemy się z żoną. Mam jednego pracownika sezonowego i jednego na stałe, który pełni funkcje kierownika fermy i sprawuje pieczę nad gospodarstwem pod moją nieobecność - mówił w jednym z wywiadów pan Józef.

Gospodarstwo stale się rozwija, obecnie Anna i Józef Wojewódzcy gospodarują na 100 hektarach. Zajmują się produkcją wołowiny w Systemie QMP (Quality Meat Program) Wołowina QMP pozyskiwana jest ze specjalnie wyselekcjonowanych ras bydła, hodowanych z myślą o mięsie kulinarnym, które doskonale sprawdza się kuchni. Każdy, kto pracuje w Systemie QMP (hodowca, przetwórca, firmy transportowe) zobowiązuje się do przestrzegania ściśle określonych reguł, co jest kontrolowane przez niezależną jednostkę certyfikującą. Standardy Systemu QMP określają cały proces produkcji mięsa wołowego, od wskazania ras bydła na najlepsze mięso, po sposób jego pakowania i oznakowania. Rolnik otrzymuje premię za spełnienie określonych wymagań Systemu. Zdecydowana większość wołowiny komercyjnej z gospodarstwa  w postaci półtusz wyjeżdża do Włoch.

Druga odnoga działalności gospodarstwa jest związana z produkcją cielęciny Rose VEAL. Państwo Wojewódzcy produkują taką cielęcinę jako jedyni w Polsce i na światowym poziomie.

- Razem z Biedronką i firmą Nutreco przejęliśmy technologię chowu z Holandii. Począwszy od rozwiązań paszowych, preparatów mleko zastępczych, aż po technologię odchowu cieląt. Dzięki technologii Rose VEAL, czyli przez specjalne żywienie, przez specjalną paszę, przez ograniczenie niektórych związków w paszy wyprodukowane mięso ma niespotykany smak, barwę i miękkość. Technologia Rose VEAL jest dobrze znana w zachodniej Europie. Produkowana cielęcina jest o klasę wyżej od wołowiny Premium – wyjaśnia laureat.

Warto dodać, że spożycie mięsa wołowego przez Polaków niestety spadło, wynosi, jak poinformował p. Józef, zaledwie ok. 1.5 kg na osobę w ciągu roku.




 
J.O.
Fot. www.agropolska.pl, materiały własne

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe