18
2019
2014-07-10

Kupalnocka 2014 w Białobrzegach


W sobotni wieczór 28 czerwca na placu rekreacyjno-sportowym w Białobrzegach już po raz czwarty odbyła się tradycyjna Kupalnocka. Impreza, zorganizowana przez Stowarzyszenie ,,Lepsze Jutro Gminy Sterdyń”, Radę Sołecką Wsi Białobrzegi, GOKiS i GBP w Sterdyni, przyciągnęła tłumy uczestników (ok. 1500), dla których przygotowano liczne atrakcje. 

Obrzędy i tradycje Nocy Świętojańskiej przybliżył zespół „Złote Lata”, działający przy Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów w Sokołowie Podlaskim oraz zespół „Seniorynki” z Sokołowskiego Ośrodka  Kultury. Zgromadzeni oklaskiwali też reprezentantów GOKiS w Sterdyni -  Kapelę Ludową „Sterdyniacy”, zespół wokalny „HURAGANY” i grupę 4H, która przedstawiła humorystyczną scenkę „Poczekalnia”.  
Wielu uczestników wzięło udział w konkursach. Komisja w składzie: Agata Mosiej, Urszula Turos, Aneta Wilk, Marianna Kobylińska za „Najpiękniejszy wianek na głowę” przyznała puchar najmłodszej uczestniczce Idze Murawskiej z Sokołowa Podlaskiego oraz pięć równorzędnych pierwszych miejsc dla  Bożeny Sarneckiej, Pelagii Piwko, Haliny Wiąckiewicz, Natalii Zielińskiej oraz Romany Osipiak – wszystkie laureatki otrzymały koszulki i pamiątkowe dyplomy. Z kolei za ,,Najładniejszy Wianek Kupalnockowy” uznano rękodzieło Ewy Zadrożnej z Warszawy.  Wszyscy twórcy wianków otrzymali publikacje o Gminie Sterdyń.  W konkursie „Moja Mała Ojczyzna” największą ilość punktów i puchar zdobyła Lidia Puchalska, II miejsce - Iwona Wicenciak, III - Alina Kamińska.  Zwyciężczynie otrzymały nagrody rzeczowe.  Z kolei za ,,Smakołyk Nadbużański” - ciasto  „Duet truskawkowo-jagodowy” komisja w składzie: Joanna Pielech, Urszula Turos, Ewa Maja Okowańczuk, Aneta Wilk, Danuta Stpiczyńska nagrodziła Joannę Murawską.  W konkursie „Wiedzy o Gospodarce Odpadami” najlepszą okazała się Iwona Wicenciak z Siedlec, przed Agnieszką Steć, Aliną Kamińską, Adamem Kołkiem i Cecylią Kur – finaliści otrzymali nagrody książkowe. Dużym zainteresowaniem wśród najmłodszych cieszyło się mini Wesołe Miasteczko. Wszyscy mogli popróbować też potraw tradycyjnych i regionalnych. Jak zawsze gościnni mieszkańcy Białobrzeg częstowali gości zupą szczawiową i ciastem. Niewątpliwą atrakcja był pieczony dzik, którego przywiózł myśliwy Marek Kobyliński.
 
Istotnym elementem puszczanie wianków na rzece Cetyni, gdzie dzięki miejscowym rolnikom można było dotrzeć konnymi wozami.  O północy tradycyjnie szukano kwiatu paproci. Znalazła go Ilona Ignatowska z Białobrzeg. Nagrodą był puchar. Najwytrwalsi aż do wschodu słońca bawili się przy dźwiękach zespołu DIVERS oraz blasku ogniska i pochodni.  

Organizatorzy imprezy otrzymali wsparcie finansowe ze środków Unii Europejskiej w ramach Pomocy Technicznej Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.

J.O. 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe