17
2020
2013-11-07

Kolejne spotkanie z burmistrzem


- Burmistrz powinien spotykać się z mieszkańcami - twierdzą internauci. Jednak gdy takie spotkanie ma miejsce, niewiele osób na nie przychodzi.

W spotkaniu, które odbyło się pod koniec czerwca w budynku Publicznego Gimnazjum nr 2 przy ulicy Repkowskiej, uczestniczyło zaledwie około 15 osób. Wszak ta garstka wystarczyła, aby zadać burmistrzowi wiele trudnych i zaskakujących pytań dotyczących między innymi zarządzania i bezpieczeństwa. Chwilami dyskusja była naprawdę bardzo gorąca.
 
Kolejne spotkanie odbyło się wczoraj (6 listopada) o godz. 18:00 w Szkole Podstawowej nr 4 przy ul. Kupientyńskiej. Jakby nie patrzeć, frekwencja była wyższa niż w czerwcu, ale wraz nie był to zadowalający wynik jak na miasto, które liczy blisko 20 tys. mieszkańców.
Prawie półtoragodzinne spotkanie poświęcone zostało możliwościom podłączenia do sieci gazowej domów znajdujących się na osiedlu Malownicza i kanalizacji sanitarnej w ulicach: Kupientyńskiej i Chabrowej. Swoją obecnością zaszczyciła mieszkańców Mira Płocka - dyrektor siedleckiego oddziału Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz Marcin Lec - przedstawiciel Polskiej Spółki Gazownictwa (...)
 
W trakcie spotkania sporo czasu poświęcono także obowiązującej od 1 lipca br. nowej ustawie śmieciowej. 
Zdaniem Jarosława Tokarskiego z Urzędu Miasta w Sokołowie Podlaskim, nowy system odbioru odpadów komunalnych przebiega dość sprawnie.
- Są miasta, gdzie opłata za śmieci wzrasta. Mam nadzieję, że w naszym mieście tego unikniemy - mówił J.Tokarski.
Burmistrz dodał, że stawka za odbiór śmieci ustalana była rzetelnie.
- Na pewno nie było robione to z myślą przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi - przekonywał burmistrz i dodał: - Żadnych podwyżek na pewno nie planujemy. 

KAMIL WASZCZUK
 

« wróć | komentarze [36]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

1.Chritiana cyt. "Informacja o spotkaniu umieszczona była na "mało poczytnej stronie" Urzędu Miasta 06.11.2013 o godz. 8. Ile osób wiedziało??" 2. (.) cyt."Informację o spotkaniu podobno podawali w kościele oraz szkole" Czyli w Sokołowie jest tak ,że jeśli nie jest się uczniem lub nie chodzi się do kościoła ,albo nie czyta się \"mało poczytnej prasy\" ,to nie ma szans na uzyskanie informacji o spotkaniu z burmistrzem miasta ???!! Myślę,że burmistrz B.Karakula po prostu panicznie boi się trudnych pytań - zadawanych przez ludzi,którzy nie boją się go prosto w twarz zapytać .Pytań o to, co z tym miastem on i jego ekipa wyprawia podczas swoich dyletanckich rządów . Jeśli obwieszczenie ukazuje się na oficjalnych stronach biuletynu miasta tego samego dnia w którym ma się odbyć spotkanie,to mamy tu wyraźnie do czynienia z łamaniem prawa o dostępie do informacji .7-14 dni,to wyprzedzenie z jakim to obwieszczenie powinno być podana do publicznej informacji !

bebek
2013-11-07 13:41:14

To normalne, że młodzi ludzie wyjeżdżają z Sokołowa. Tak się dzieje w każdym mniejszym mieście i trudno się temu dziwić. Nie jesteśmy przecież jakąś sektą Amiszów, tylko 19-tysięcznym miastem. Jedno osiedle mieszkaniowe w Siedlcach ma więcej mieszkańców, niż Sokołów. A stamtąd przecież też wyjeżdżają młodzi. Czy burmistrza dopada marazm? Gdyby tak było, to czy organizował by takie spotkania jak wczorajsze? Co do małej frekwencji, to ja naliczyłem 46 osób (bez urzędników i burmistrza). To niezbyt dużo, ale sądząc po zadawanych pytaniach i uwadze, jaką poświęcili np. panu Marcinowi Lecowi (kolejka ustawiała się do niego na korytarzu) przyszli ci, którzy byli najbardziej zainteresowani tematem. I nie ma co zrzędzić, bo w krew wejdzie.

Starszy mieszkaniec
2013-11-07 13:14:54

"Jakby nie patrzeć, frekwencja była wyższa niż w czerwcu, ale wraz nie był to zadowalający wynik jak na miasto, które liczy blisko 20 tys. mieszkańców." Ja mam pytanie? A kto ma przychodzić? To miasto od wielu, wielu lat zmierza ku upadkowi. Sam wyjechałem w tym roku do Warszawy i chociaż przykro było wyjeżdżać z miasta, w którym mieszkałem prawie dwadzieścia lat to wiem, że już raczej tutaj nie wrócę. Sokołów nie ma przed sobą żadnych perspektyw. Realizacja Parku Przemysłowego ciągnie się niemiłosiernie. Jeżeli w ogóle dojdzie do skutku to okaże się, że nie będzie ludzi do pracy i włodarze miasta będą musieli ściągać z sąsiednich miasteczek. Niestety, Szanowny Pan Burmistrz jest na swoim stanowisku zbyt długo i dopadł go marazm. Brakuje mu pomysłów jak pobudzić miasto do działania. Od ponad 5 lat wyraźnie obserwujemy znaczące wyludnianie się miasta. Gdy przyjeżdżam do Sokołowa raz na miesiąc to spotykam tylko i wyłącznie znajomych w moim wieku, który mnie poszła matura albo po prostu boją się wyjechać z Sokołowa do większego miasta czego oczywiście nie rozumiem. Oczywiście w Warszawie , Krakowie, Wrocławiu czy Łodzi nie zarobi się kokosów, ale perspektywy są o wiele większe. Zawsze pozostaje też możliwość wyjechania za granicę nad czym sam rozmyślam. Pan Burmistrz dorwał ciepłe korytko i to, że młodzi ludzie wyjeżdżają z miasta jest mu wyraźnie na rękę, gdyż pozostaje jego elektoracik(urzędasy i ich rodziny). Proszę mi wybaczyć Panie Burmistrzu, ale na Pana miejscu wstyd by było kandydować w następnych wyborach. Jest Pan człowiekiem bez wyobraźni i mam nadzieję, że ustąpi Pan miejsca młodszym, którzy może jakoś rozruszają to miasto. Jeżeli nie uda się to w następnym roku a Pan wygra to osobiście obiecuję, że za pięć lat wrócę do Sokołowa po studiach i razem z grupą znajomych zabierzemy Panu to smaczne "korytko". Pozdrawiam serdecznie i liczę na rozsądek mieszkańców Sokołowa Podlaskiego, że nie pozwolą się po raz kolejny nabrać na pijarowe sztuczki Pana Bogusława.

Młody mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego
2013-11-07 11:59:12

Informację o spotkaniu podobno podawali w kościele oraz szkole /tak piszą w internecie/. Spotkanie dotyczyło głównie sieci gazowej i przyszli głównie ci których ta sprawa dotyczy. Oni wszyscy wiedzieli o spotkaniu/

.
2013-11-07 11:55:16

Informacja o spotkaniu umieszczona była na "mało poczytnej stronie" Urzędu Miasta 06.11.2013 o godz. 8. Ile osób wiedziało?? Pytanie do Drogiej Redakcji dlaczego nie umieściła informacji?? Mało osób przychodzi bo po 1. nie wie wie po 2. ma dość opowiadania BAJEK: pt. Jak to nam się będzie żyło cudownie w Sokołowie.

Christiana
2013-11-07 09:29:26

ciekawi mnie co do sieci gazowniczej wnosi burmistrz, że jest to tematem spotkania, a kanalizacja w Kupientyńskiej i Chabrowej istnieje od lat i najlepsze stwierdzenie "nie było robione to z myślą przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi" ha,ha,ha możesz boguś to powiedzieć swoim przytakiwaczom

mieszkaniec Kupientyńskiej
2013-11-07 08:02:52






Dane kontaktowe