11
2019
2012-05-27

Kicz w sztuce


W praktyce trudno jest odróżnić kicz od sztuki, bo to co jedni uważają za dzieło sztuki, inni mogą uznać za kicz. Słowo kicz pochodzi z języka niemieckiego i oznacza tandetę, miernotę, utwór lub przedmiot bez wartości, marną podróbkę. Jak widać, jest to więc określenie negatywne. Za kiczowate uznajemy dzieło liche, brzydkie, wykonane z pewnym przepychem. - Okazuje się, że kicz jest potrzebny i ma wielu odbiorców, ponieważ operuje schematami i motywami nastawionymi na efekt wizualny - wyjaśnia Maria Koc. - Kicz ma imitować piękno. Prawdziwe dzieła sztuki tworzą artyści, ludzie, którzy mają coś ważnego do powiedzenia.

Dzieło sztuki pozwala na głęboką interpretację, wywołuje emocje. Kicz nie ma w sobie idei, głębi, jest tylko po to, by być czymś ładnym. To co go wyróżnia to fakt, że jest nieodłącznym elementem kultury masowej, popularnej, schlebia prymitywnym gustom.

W pewnym okresie pojawiły się obrazy, tzw. Lanschafty, które stały się niezwykle popularne. Było to w czasie, gdy powstała nowa klasa społeczna - burżuazja. Ludzie ci kupowali takie obrazy, jakie im się podobały, nie rozumieli nowych kierunków w sztuce. Te kiczowate dzieła osiągały zawrotne ceny, ale pozostawały anonimowe. Tworzyli je znani artyści, którzy nie podpisywali się pod nimi, bo się ich wstydzili. Takie obrazy wykonywali jedynie w celach zarobkowych.

Sztuka została zdegradowana do roli towaru w społeczeństwie.

"Kicz, czyli sztuka szczęścia" to słynna rozprawa Abrahama Moles'a. Jego zdaniem kicz to akceptacja złego gustu i raj dla mało wymagających ludzi. Moles uważał, że współcześnie źródłem kiczu jest romantyzm, który epatował emocjami, uczuciami. Kicz nie stawia wymagań ani odbiorcy, ani autorowi, bo ten nie musi się wysilać.

 

KM

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe