41
2017
2017-04-25

Jubileusz Zespołu Reprezentacyjnego Miasta Sokołów Podlaski


 „Trzeba kochać to, co się robi, inaczej życie traci sens”
Mira Zimińska-Sygietyńska

Już od piętnastu lat działający w Sokołowskim Ośrodku Kultury Zespół Pieśni i Tańca „Sokołowianie” jest artystyczną wizytówką naszego miasta i wyrazem wielkiej pasji jego członków. Grupa powstała z inicjatywy Marii Koc, ówczesnej dyrektor placówki. Pomysł wsparł organizacyjnie ówczesny dyrektor Zespołu Szkół nr 1 Jan Rosochacki i burmistrz Bogusław Karakula. Szybko znalazły się inne osoby zakochane w folklorze i „Sokołowianie” już w maju 2003 roku mieli swój udany debiut na II Nadbużańskich Spotkaniach Folklorystycznych organizowanych przez SOK. Obecnie w skład kierownictwa zespołu wchodzą: Iwona Kopiwoda – kierownik artystyczny i choreograf, Kazimierz Soszka – kierownik muzyczny, Jan Rosochacki – kierownik organizacyjny, Kamil Zaliwski – instruktor tańca, choreograf. Zespołowi towarzyszy kapela w składzie: Kazimierz Soszka – akordeon, szef kapeli, Edward Sobieszuk – skrzypce, Jan Rosochacki – bębenek, Romuald Iwańczuk – skrzypce, Michał Soszka – klarnet.
O historii zespołu napisano wiele; między innymi w magazynie „ZOOM OKO NA KULTURĘ” i w pięknym okolicznościowym wydawnictwie, które ukazało się z okazji jubileuszu. Historię zespołu przybliżali też prowadzący koncerty: piątkową Galę Jubileuszową dla znakomitych gości – dowcipny Stanisław Jaskułka, aktor i znawca folkloru; niedzielny dla mieszkańców miasta i okolicy – wieloletnie tancerki i solistki grupy – Anna Maliszewska (Ostromecka) i Paulina Mazur (Woźnica).

Najważniejszym elementem obu koncertów jubileuszowych był oczywiście program artystyczny, w trakcie którego swoje niebywałe umiejętności zaprezentowały wszystkie obecne grupy zespołu i tzw. Grupa Oldboyów. Było i „refleksyjnie, i z przytupem”. Na początku - uroczysty polonez i widowiskowy mazur, a także wzruszający śpiew piosenki „Dwa serduszka”. Wykonały ją rodziny tańczące w zespole, m.in. Anna i Kamil Maliszewscy - pierwsze „zespołowe” małżeństwo. Na scenie wraz z nimi pojawił się ich niespełna półtoraroczny Kubuś, również w góralskim stroju.

Po tym wstępie przyszedł czas na część oficjalną. W czasie piątkowej Gali Marcin Celiński, dyrektor Sokołowskiego Ośrodka Kultury w imieniu swoim i Burmistrza Miasta powitał przybyłych gości: ks. bp. Tadeusza Pikusa, parlamentarzystów, samorządowców, Starostę i Wicestarostę Sokołowskiego, delegacje licznych ośrodków kultury na czele z Beatą Polaczyńską z Mazowieckiego Instytutu Kultury, przedstawicieli licznych zespołów folklorystycznych. W krótkim wystąpieniu podkreślał, jak ważna jest w dobie globalizacji i unifikacji ochrona rodzimego dziedzictwa kulturowego. W tej części wieczoru burmistrz Bogusław Karakula i przewodniczący RM Waldemar Hardej wręczyli Iwonie Kopiwodzie i Kamilowi Zaliwskiemu okolicznościową statuetkę i uchwałę Rady Miasta o nadaniu „Sokołowianom” tytułu Zespołu Reprezentacyjnego Miasta Sokołów Podlaski oraz specjalne odznaczenie od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotra Glińskiego. Po części oficjalnej widzowie gorąco oklaskiwali żywiołowego Małego Krakowiaka, następnie fragment brawurowej Suity Krakowskiej i Suity Spiskiej oraz radosne tańce warszawskie. Mieli też okazję obejrzeć krótkie filmy promujące zespół.
Istotnym elementem Gali były podziękowania dla licznych sponsorów, bez których funkcjonowanie ponad stuosobowej grupy artystycznej nie byłoby możliwe. Nie zabrakło też podziękowań dla byłych członków kapeli i pierwszego choreografa Piotra Zalewskiego. Burmistrz B. Karakula odebrał tytuł Honorowego członka ZPiT Sokołowianie.

Po prawie dwugodzinnym koncercie i na scenie, i w sali widowiskowej aż kipiało od emocji, więc od mocnych artystycznych przeżyć można było nieco odpocząć w trakcie przerwy. Był wtedy czas na podziwianie w Galerii „Dom” wystawy jubileuszowej (udostępnionej do 10 maja), pamiątkowe zdjęcia (również w „strojach ludowych”), urodzinowy poczęstunek i dzielenie się wrażeniami.
W ostatniej części koncertu widzowie obejrzeli premierowego kujawiaka z oberkiem, fragment Suity Podlaskiej, premierową Suitę Kurpiowską i premierowy układ Biłgoraj oraz fragment Suity Rzeszowskiej. Natomiast byli tancerze zespołu, wsparci przez część grupy reprezentacyjnej, wykonali obszerny fragment układu Górale Żywieccy (choreografia Krystyny Kwaśniewskiej, muzyka Jana Brodki z zespołu „Ziemia Żywiecka”).Ten układ został nagrodzony przez publiczność ogromnym aplauzem, szczególnie w trakcie niedzielnego koncertu. Na koniec koncertu gromko zabrzmiała piosenka jubileuszowa, napisana przez członków zespołu.

Zachwycający taniec i piękny śpiew, niezwykle widowiskowe choreografie, różnobarwne stroje i reżyseria wydarzenia oraz moc dobrych emocji dostarczonych przez wykonawców sprawiły, że oba koncerty publiczność nagrodziła owacją na stojąco.
Piątkowy Koncert Galowy zakończył się serdecznymi życzeniami i gratulacjami od przybyłych gości. Wicemarszałek Senatu RP Maria Koc – „matka chrzestna „Sokołowian” -wręczyła zespołowi pamiątkowego Orła Senackiego, Wicemarszałek Województwa Mazowieckiego Janina Ewa Orzełowska medale Pro Masovia dla Iwony Kopiwody i Kazimierza Soszki. Bardzo wzruszony ks. biskup Tadeusz Pikus podkreślał artyzm, zaangażowanie i pasję wykonawców. Były specjalne adresy i listy gratulacyjne, grawertony, czeki, kwiaty, „Sto lat” zaintonowane przez delegację zespołu Voci Cantati, kosze słodyczy i inne dowody uznania oraz wiele ważnych i życzliwych słów. Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem koncertu. To był wspaniały wieczór i lekcja patriotyzmu, „bo folklor będzie zawsze nas wyróżniał i pokazywał zjednoczonej Europie, gdzie są nasze źródła”, jak mówili dyrektorzy ośrodków kultury w Siedlcach.
Niedzielny koncert zakończyły podziękowania dla wszystkich członków zespołu. Upominki, dyplomy i pamiątkowe fotografie każdemu osobiście wręczał Zastępca Burmistrza Miasta Krzysztof Dąbrowski i gospodarz miejsca Marcin Celiński, a Iwona Kopiwoda, kierownik artystyczny, dla każdego miała serdeczne słowa.
Warto dodać, ze na obu koncertach widzów było więcej niż miejsc siedzących. Coraz częściej okazuje się, ze widownia w Sokołowskim Ośrodku Kultury jest za mała na potrzeby naszej społeczności.

 













J.O.








« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

bravo

kjb;
2017-04-26 10:51:56
Strona 1/1






Dane kontaktowe