21
2019
2013-08-30

Jamnik przywiązany do ławki


Pozostawionym od kilku dni jamnikiem zainteresowali się sokołowscy policjanci. Pies leżał przy ławce i miał przeciętą smycz. Policjanci przekazali go pod opiekę pracownikowi Urzędu Miasta.

W ubiegłą środę sokołowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o psie pozostawionym bez opieki w Sokołowie Podlaskim na skwerze ks. Stanisława Pielasy. Według otrzymanych informacji pies miał być przywiązany do ławki.
Na miejscu policjanci potwierdzili otrzymaną informację. Przy ławce, na skwerze Pielasy leżał jamnik. Pies miał na szyi niebieską smycz. Smycz jednak była przerwana. Druga jej część leżała obok. Przy ławce znajdowały się dwie miski z wodą i karmą. W rozmowie z siedzącymi obok mężczyznami policjanci ustalili, że pies ten znajduje się tutaj już od kilku dni. Nie widzieli, aby ktokolwiek do niego przychodził.
Pies nie był zaniedbany, jednak bardzo przestraszony. Cały czas trząsł się ze strachu. Strach też przeradzał się w agresję do osób, które do niego się zbliżały.
Niestety nie udało się ustalić, kto może być właścicielem psa. Mamy nadzieję, że uda się jego odnaleźć. Może wtedy będzie można ustalić, dlaczego pies tak długo pozostawał bez opieki.
Jamnika policjanci przekazali pod opiekę pracownikowi Urzędu Miasta. Tam też można otrzymać informację, jak zaopiekować się pozostawionym pieskiem.
 
asp. szt. S. Tomaszewski

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe