31
2019
2014-05-15

Jak żyć, Panie Senatorze?


Rozmowa z senatorem RP z okręgu sokołowskiego, siedleckiego i łosickiego - Waldemarem Kraską. 

- Na początek pytanie, które dość często zadaje się premierowi. Pan jako senator również powinien umieć na nie odpowiedzieć. Panie Senatorze, jak żyć???
- Jest to pytanie proste i jednocześnie trudne. Jak wiadomo, ludziom żyje się coraz gorzej. Aby godnie żyć, potrzebne są pieniądze. A skoro pieniądze, to praca. Podstawowym mankamentem naszego kraju jest właśnie brak pracy. Ludzie coraz częściej w poszukiwaniu zatrudnienia wyjeżdżają za granicę. Do biura senatorskiego często przychodzą młodzi ludzie, którzy po ukończeniu studiów nie mogą znaleźć pracy w swoim zawodzie. I to jest wielki dramat!
Jako senator dużo podróżuję po Polsce. Po tych podróżach czuję się jednak bardzo podbudowany. Polska na przekór wszystkiemu jest naprawdę bardzo pięknym krajem. Widać to na każdym kroku. Warto tu żyć!
 
- Czy przyczynił się Pan do tego? Od 2005 roku reprezentuje Pan przecież nasz region w Senacie.
- Wielu samorządowców dumnie podkreśla, że dzięki nim wykonanych zostało wiele inwestycji. Ja uważam, że nie ma czegoś takiego, aby jedna osoba sama coś wykonała - chyba, że wyjęła z konta własne pieniądze i sama coś zrobiła. 
Wiele inicjatyw społecznych i samorządowych dotyczy podjęcia decyzji przez sztab osób. Nie będę się chwalił, że Kraska zrobił to i tamto, ponieważ nigdy tak nie jest, że człowiek sam coś wykonał. W ostatnim czasie przyczyniłem się chociażby do przywrócenia sokołowskiego sądu, ale przecież nie jest to tylko moja zasługa. Wiele osób walczyło o jego przywrócenie, nie tylko ja.
 
- Przejdźmy do medycyny. Jest pan lekarzem oraz członkiem senackiej komisji zdrowia, więc temat służby zdrowia jest panu dobrze znany. Coraz więcej mówi się o problemach w polskiej służbie zdrowia. Narzekają wszyscy: dorośli, młodzież, a nawet dzieci. Pokuszę się o takie stwierdzenie, że polska medycyna leży!! Zgodzi się pan z tym stwierdzeniem?
- I tak, i nie! Jestem lekarzem, ale czasami bywam także pacjentem w różnych szpitalach i przychodniach. Z boku może wyglądać to jak koszmar - pacjent jest pozostawiony sam sobie, szczególnie pacjent z oddziału onkologicznego przed którym wisi wyrok i pomoc powinna być wtedy jak najszybsza, a wielokrotnie tak nie jest. 
W naszym kraju brakuje działania systemowego – porozumienia ponad partyjnego na długie lata [...]
 
 - Czego jeszcze - zdaniem pana - brakuje w naszym kraju?
- Brakuje prawdziwych mediów. Nie mówię, że obecne media są nieprawdziwe, ale trochę naciągają rzeczywistość, zakłamują ją. W tej chwili ciągle jesteśmy karmieni 10-leciem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Chciałbym, aby telewizja, radio i prasa były obiektywne. Nie przekazywały jednej wersji, lecz wszystkie. Chcę, aby media były rzetelne. 
 
- Tylko obiektywnych mediów brakuje w naszym kraju?
- Nie tylko. Tak jak mówiłem, wielki problem jest z pracą. Chciałbym, aby młodzi ludzie nie wyjeżdżali  do innych krajów a znajdowali pracę u nas [...]
 
Cały wywiad do przeczytania w aktualnym papierowym wydaniu.
 
Rozmawiał: KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [12]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Do rolnika. Chyba jesteś ze służb (dyżurnych) bo jaki rolnik wstaje nad ranem do komputera. Chyba że coś się na tej wsi pozmieniało. Mój ojciec wstawał o 4 rano ale on musiał odlać parnik i pociopać kartofle a dzisiaj ? Trzeba przełknąć tą gorzką prawde że sami też nie jesteśmy bez winy.

czesław
2014-05-22 14:22:52

Czesławie, Waldemarze, Sławomirze. Wg. ciebie prezes-bankrut jest OK, bezradny senator jest OK, a oszukani ludzie są sobie winni sami. Wnisek: senator na prezydenta, prezes na starostę. W ten sposób w końcu zlikwidujemy powiaty a służba zdrowia stanie się całkowitą fikcją.

rolnik
2014-05-21 04:59:42

Do rolnika. Spółdzielnia mleczarska w Sokołowie była własnością rolników i pracowników. Pan prezes Hardej jako członek zarządu wykonywał postanowienia Rady Nadzorczej. A do upadku zakładu przyczynili się też rolnicy którzy zabrali swoje mleko ze \"swojej\" spółdzielni i poszli do obcych. Ci najwięcej teraz ubolewają nad zlikwidowaną mleczarnią. Była szansa na połączenie się z inną spółdzielnią ale Rada oczarowana Panią Hurtownik postanowiła inaczej.

czesław
2014-05-20 10:18:13

Senator Kraska jest chirurgiem,a nie proktologiem :DDDD

bebek
2014-05-20 09:50:52

Jak żyć, Panie senatorze? JA ZNALAZŁEM SPOSÓB NA ŻYCIE. W POLSCE NALEŻY ŻYĆ TAK JAK JA!

echo
2014-05-19 19:25:22

Pan Senator ubolewa nad brakiem pracy. To dlaczego popiera człowieka, który doprowadził do bankuctwa mleczarnię w Sokołowie? Czy Pan wie, ile osób straciło z tej mleczarni straciło pracę? Czy Pan wie, ilu rolników straciło swoje udziały? Co to Pana obchodzi. Pan wie, jak żyć!!!!!!!!!!!!!!!

Rolnik
2014-05-19 03:52:48

Senator dzisiaj udaje solidarnościowca, a do sztandaru sokołowskiej solidarności nie dołożył ani grosza. Biedni ludzie dawali, on nie. Zapamiętamy to Panu, Panie K!

S
2014-05-18 20:03:06

Ludzie ile jadu w waszych komentarzach, wstyd. Bardzo łatwo oceniać jak sie samemu nic nie robi a tylko ujada. Senatorze rób swoie nie przejmuj sie tymi pieskami....

kos
2014-05-18 14:54:20

Senator nic nie robi, za to wiele obiecuje. Ostatnio włącza sie w kampanię samorządową i szkole w Kosowie obiecuje basen(sic!). Mieszkańcy Kosowa, chcąc się zrewanżować Panu Senatorowi też obiecują, że wręczą mu BASEN SZPITALNY, za to że g**no zrobił dla swoich wyborców.

kosowiak
2014-05-17 05:30:43

P. Kraska to sympatyczny człowiek prywatnie i zawodowo, ale senator z niego raczej kiepski... Niestety nie on jeden

rus
2014-05-16 21:21:38

Pan Senator wie jak żyć. Niech się martwią ci, którzy nie wiedzą.

poddany
2014-05-16 17:59:21

to wstyd mieć takiego senatora a więc co tu pisać

zaraska
2014-05-16 12:00:43
Strona 1/1






Dane kontaktowe