17
2020
2013-03-04

Jak ten czas leci


Ani się obejrzeliśmy, a kolejny tydzień za nami. Jeszcze miesiąc i będziemy mieli święta. A jeszcze wcześniej nowego papieża. Dzisiaj pożegnaliśmy abdykującego Benedykta XVI. Konklawe tuż, tuż.
Na najwyższych szczeblach władzy już tradycyjnie trwają kłótnie. Wszystkie partie, zaczynające się na „P”, udowadniają swoją wyższości, chwaląc się programami, inicjatywami i podejmowanymi działaniami. Tylko, że u nas tego za bardzo nie widać. Ludzie mają swoje problemy, kłopoty, które na swój sposób rozwiązują. Czy dla zwykłego Kowalskiego plan przyjęcia euro jest aż tak istotny, skoro w portfelu ciężko zobaczyć zwykłą złotówkę. A ceny w sklepach nie spadają, wręcz przeciwnie.
Na rynku pracy także nic się nie zmieniło. Ostatnie dane mówią, że co trzecia osoba bez pracy w Polsce jest w wieku 25-34 lat. Dotyczy to również dużych miast. Mści się masowa likwidacja szkół zawodowych i techników w ostatnich 10 latach. Lawinowo rośnie liczba bezrobotnych absolwentów szkół wyższych i liceów i nie wiadomo co z tym problemem zrobić. A przecież
w ostatniej dekadzie mówiono jasno i wyraźnie, że wyższe wykształcenie chroni przed bezrobociem.
Pod koniec ubiegłego tygodnia zaiskrzyło pomiędzy burmistrzem a wójtem Sokołowa Podlaskiego. Chodzi o likwidację obwodów szkolnych, do których uczęszczają dzieci z gminy. Porozumienie zostało wypowiedziane przez wójta. Może się dogadają, czas pokaże. A i tak najbardziej odczują to rodzice uczniów. Są i dobre wieści. Monitoring miejski działa, udało się nawet zatrzymać na gorącym uczynku, pędzącego ulicami miasta traktorzystę. Walka o powrót sądu trwa dalej. Zima powoli odpuszcza, odsłaniając dziurawe drogi i chodniki. I inne „niespodzianki”, które zostawiły nasze pupile. Dlatego dla przypomnienia. Kto nie sprząta po swoim psie, popełnia wykroczenie. Zanieczyszczanie lub zaśmiecanie miejsc dostępnych publicznie - dróg, ulic, ogrodów, trawników lub zieleńców podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany. Mówi o tym kodeks wykroczeń.
Fani sportu też nie mogą narzekać. Rozpoczął się sezon piłki kopanej, dwaj starsi panowie, grubo po czterdziestce okładali się na ringu w Gdańsku, narciarze i narciarki walczą we Włoszech (jak zwykle bez efektu), celebryci się lansują, a naród patrzy i nie wie co o tym myśleć i co będzie dalej.

LESZEK KOPER

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe