2
2020
2012-09-21

Jak ojciec z synem


W nietypowy sposób spędzali wolny czas ojciec z synem, który przyjechał na przepustce z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Razem włamali sie do warsztatu na niezamieszkałej posesji. Ukradli elementy metali kolorowych, które sprzedali na złom.
Pod koniec sierpnia policjanci otrzymali zgłoszenie, że nieznani sprawcy włamali się do warsztatu na niezamieszkałej posesji. Łupem włamywaczy padły mosiężne palniki, kable i elementy miedziane. Okazało się, że podczas wspólnego spotkania ojca z synem, 17-latek zaproponował wspólną wyprawę na niezamieszkałą posesję. Wiedział, że można stamtąd ukraść elementy metalowe i sprzedać w punkcie skupu złomu. Wspólnie z kolegami włamywał się tam już niejednokrotnie. Ojciec, 38-letni mieszkaniec naszego miasta, szybko zgodził się na propozycje syna. Z przygotowanymi nożycami do cięcia metalu i workami na skradziony towar, ruszyli na włamanie. Łowy były owocne. Kilkakrotnie obracali do domu z workiem pełnym elementów z metali kolorowych. Po kradzieży, część złomu sprzedali w punkcie skupu i podzielili się pieniędzmi. Do sprzedania pozostały jeszcze skradzione palniki do cięcia metalu wykonane z mosiądzu oraz szpula drutu miedzianego. Przy sprzedaży tych rzeczy, rodzinna szajka wpadła. Policjanci zwrócili skradzione palniki właścicielowi. Ojciec z synem kolejny raz będą mieli okazję do wspólnego działania. Tym razem pojawią się na sali sądowej i odpowiedzą za kradzież. Będą musieli się liczyć z uregulowaniem szkód, spowodowanych włamaniem.

ASP.SZT. S. TOMASZEWSKI
OFICER PRASOWY
KPP SOKOŁÓW

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe