27
2019
2017-10-25

Halloween - czy to tylko zabawa?


W poniedziałek 16 października w Sokołowskim Ośrodku Kultury odbyło się drugie już w ostatnim czasie spotkanie z węgrowianinem Andrzejem Wronką, teologiem, publicystą, prezesem Stowarzyszenia „Effatha" i autorem książek dotyczących obrony człowieka i wiary katolickiej przed zagrożeniami współczesności.

Na pierwszym spotkaniu, 27 września, Andrzej Wronka mówił o sektach, manipulacji i dzisiejszych fałszywych prorokach oraz radził, jak się przed tymi zagrożeniami bronić. Natomiast w trakcie październikowego wykładu wyjaśniał istotę Halloween, zwyczaju zapożyczonego z Irlandii, Wielkiej Brytanii, Kanady i Stanów Zjednoczonych, który w ostatnich kilkunastu latach, ze względu na otoczkę zabawy, staje się coraz bardziej popularny i w Polsce. Korzenie Halloween związane są z pogańskimi obchodami święta duchów i z oddawaniem czci celtyckiemu bogu śmierci. Celtowie wierzyli, że duchy zmarłych, które zostały uwolnione, kręciły się tej nocy. Jeśli ktoś ubrał czarny kostium, miał zmylić ducha, który myślał, że to jeden z nich i pozostawiał takiego człowieka w spokoju. Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził, iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym. Mają wtedy miejsce wzmożone liczebnie akty przemocy o charakterze okultystycznym. Diabolizm Halloween widać także w makijażach, przebraniach, gadżetach, jakie dzieci i dorośli sobie fundują: kościotrupy, imitacje gnijących, rozkładających się zwłok, maski obrzydliwie oszpeconych twarzy, przebrania mające wywoływać grozę, przerażenie.

Kościół katolicki sprzeciwia się takim praktykom, przestrzega, że pod tą z pozoru niewinną rozrywką kryje się rozpowszechnianie okultyzmu i magii. Andrzej Wronka w obszerny sposób to uzasadniał. Zwrócił uwagę, że 1 listopada przypada święto Wszystkich Świętych, natomiast Halloween przemyca treści satanistyczne, niszczące świętość. Mówił też, że w dzisiejszej pop kulturze jest wiele takich elementów, np. w spektaklach teatralnych, nowoczesnej sztuce, tzw. manifach. „Halloween to tylko mały puzzelek, który pod skrzydłami komercji, uczy tej brzydoty i obrzydliwości” - zaznaczył. Warto dodać, że w odpowiedzi na modę na obchodzenie „Halloween” coraz częściej 31 października wieczorem organizowane są „Noce Świętych”.

Słuchacze z zainteresowaniem wysłuchali prelekcji. Podobnie jak i na pierwszym spotkaniu, nie zabrakło pytań i dyskusji. Termin następnego spotkania z Andrzejem Wronką – 6 listopada, godz. 17.30 (sala kolumnowa w SOK).

J.O.

 


 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe