31
2019
2017-10-02

Groził staroście sądem


25 września podczas Sesji Rady Powiatu obecny był mąż byłej kierownik Wydziału Oświaty i Zdrowia Joanny Urbankowskiej. Zarzucił staroście Leszkowi Iwaniukowi podawanie nieprawdziwych informacji a następnie groził mu sądem.

W związku z podziałem Wydziału Oświaty i Zdrowia na Wydział Oświaty i Samodzielne Stanowisko ds. Ochrony Zdrowia w sokołowskim starostwie, wraz z końcem sierpnia ogłoszono konkurs na oba stanowiska. Najmocniejszą kandydatką na Kierownika Wydziału Oświaty była Eleonora Miszkiel, która do niedawna obejmowała stanowisko dyrektora w sokołowskim „Rolniku”, natomiast ochroną zdrowia miała zajmować się Joanna Urbankowska, kierująca do tej pory całym wydziałem. Podczas Sesji Rady Powiatu 11 września starosta Leszek Iwaniuk zapewnił, że w Wydziale nie zaszły żadne zmiany personalne, a pani Urbankowska przebywa na urlopie. Z tą informacją nie zgodził się mąż Joanny Urbankowskiej, który wyznał, że starosta po prostu zwolnił jego żonę.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu 25 września pan Urbankowski zwrócił się do starosty Iwaniuka:
„Dlaczego pan okłamywał na poprzedniej sesji Rady Powiatu? Zmiany personalne nastąpiły. W dniu 31 sierpnia był pan uprzejmy podpisać dokument rozwiązujący umowę z moją żoną. W tym piśmie między innymi zawarł pan informację o utracie do niej zaufania. Drodzy państwo, najwyższy poziom zaufania występuje w gangu i w mafii. Ja jestem dumny ze swojej żony, że pan się od niej odciął.”
Po tych słowach, mąż Joanny Urbankowskiej zapowiedział staroście, że następne ich spotkanie odbędzie się przed sądem. Leszek Iwaniuk nie chciał komentować sprawy i stwierdził, że sprawy pracownicze należą do pracodawcy oraz pracownika i nie zamierza o nich publicznie dyskutować.
Podczas sesji, radny Bogdan Czarnocki zapytał o wyniki konkursu na stanowiska Kierownika Wydziału Oświaty i Samodzielnego Stanowisko ds. Ochrony Zdrowia. Leszek Iwaniuk odpowiedział, że osobą kierującą oświatą została Eleonora Miszkiel, natomiast sprawami ochrony zdrowia zajmie się Sylwia Kamińska.

Katarzyna Dybowska 

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

w gangu i mafii rządzi siła i pięść na pewno nie zaufanie

obserwator
2017-10-06 17:12:20

Takie to rządy zaściankowe.....poplecznicy ,lizusy ,sprzedawczyki gonią....i jak w zaistniałych małych społecznościach ma być dobrze..... ?

miki
2017-10-06 16:51:53

Urbankowski dobrze określił "najwyższy poziom zaufania występuje w gangu i mafii" i dlatego Ci co myślą, że donoszeniem, zupełnym poddaństwem i graniem na tej samej strunie z tym szefem gorzko się dla nich skończy bo tacy rządziciele tak mają - mój nawet chory cel ma być waszym,albo von z mojego folwarku.

Gut
2017-10-06 08:40:31
Strona 1/1






Dane kontaktowe