11
2020
2011-01-19

Gdy znęca się ktoś z rodziny…


Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie to temat kolejnego wykładu na Sokołowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Poprowadził go dr Paweł Środa.

Spotkanie wzbudziło wśród słuchaczy SUTW spore zainteresowanie. Było wiele pytań i próśb o wyjaśnienie poszczególnych kwestii.

Co znaczy: rodzina?
Zaczęto jednak od tego czym według prawa jest rodzina. - Zgodnie z przepisami członkiem rodziny jest małżonek, zstępny, wstępny, powinowaty, osoby pozostające w stosunku przysposobienia oraz ich małżonkowie, osoba pozostająca we wspólnym pożyciu a także inna osoba wspólnie zamieszkująca lub gospodarująca - mówił Paweł Środa. - Jeśli chodzi o ten ostatni przypadek spotkałem się kilka razy z taką sytuacją, że starsza osoba brała do domu opiekuna, który po jakimś czasie przez problemy z alkoholem zaczynał stosować przemoc. Do niedawna nie było przepisów, które pozwalałyby skutecznie pozbyć się takiego oprawcy. W tej chwili można już w takim przypadku przeprowadzić eksmisję na bruk, nie ma konieczności zapewniania lokalu zastępczego.

Fizyczna i psychiczna
Przemoc to jednorazowe lub powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członka rodziny.
- Występuje też znęcanie się nad kimś psychiczne. Tu jednak warunkiem jest długotrwałość tego procesu. Ubliżanie komuś, poniżanie, wmawianie, że jest nic nie wart to formy znęcania się psychicznego. Często zdarza się, że mąż żonie wmawia, że jest nic nie warta, że bez niego nie da sobie rady. Takie znęcanie jest o wiele gorsze od znęcania fizycznego, bo jest o wiele trudniejsze do udowodnienia i wyleczenia – mówił prelegent.
Na co może liczyć osoba dotknięta przemocą w rodzinie? - Ofiara przemocy ma mieć zapewnione specjalistyczne poradnictwo psychologiczne i prawne. W razie konieczności należy wskazać takiej osobie miejsce w ośrodku interwencji kryzysowej lub domu samotnej matki. Chroni się też takich ludzi przed dalszym ich krzywdzeniem poprzez chociażby eksmisję sprawcy przemocy. Dwa tygodni temu ukazało się rozporządzenie ministra zdrowia, w którym przedstawiono wzór karty, jaka jest wystawiana przez lekarza w przypadku stwierdzenia przemocy.

Nowe rozwiązania
W najbliższym czasie zostaną powołane zespoły interdyscyplinarne, które mają na bieżąco monitorować sytuację w rodzinach dotkniętych przemocą. Uprawnienia członków takich zespołów będą bardzo szerokie.
- Zespół będzie funkcjonował przy Centrum Pomocy Socjalnej. W jego skład wejdzie przedstawiciel pomocy społecznej, który ma uprawnienia do przeprowadzenia wywiadów środowiskowych, gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, policji, oświaty, służby zdrowia, organizacji pozarządowych, które zajmują się przeciwdziałaniem przemocy. Są to osoby kompetentne, które na co dzień mają do czynienia z problemem przemocy w rodzinie. Ten zespół może tworzyć grupy robocze do pracy przy konkretnych sprawach - mówił Paweł Środa. - Gdy w jakiejś rodzinie dojdzie do przemocy, policja ustali jej przyczynę i zgłosi do zespołu interdyscyplinarnego, który wyznaczy grupę pracującą nad tym problemem. Automatycznie do tej grupy zostanie przydzielony dzielnicowy, który powinien najlepiej znać teren, przedstawiciel komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, jeśli problem wiąże się z alkoholem, wychowawca lub dyrektor szkoły, do której chodzi dziecko należące do takiej rodziny. To jest nowość w naszym systemie prawnym, że grupa ludzi z różnych instytucji będzie zajmować się konkretną rodziną. Każdy z członków zespołu będzie miał wgląd do akt osobowych dotyczących stanu zdrowia, nałogów, nałożonych kar zarówno więzienia, jak i w postępowaniu np. mandatowym, a także do wszystkich innych danych zgromadzonych przez administrację bez zgody i wiedzy tych osób. Członkowie zespołu mają obowiązek zachowania poufności, również kiedy zakończą tam swoją pracę.

Niebieska karta
Zespoły interdyscyplinarne będą działać w ramach tzw. niebieskiej karty. Czy jest ona ważna? - Oczywiście. Niebieska karta to potwierdzenie wystąpienia jakiegoś zdarzenia. Jeżeli sprawa trafi do sądu, tam liczą się dowody. Jeżeli procedura niebieskiej karty została otwarta, dzielnicowy ma obowiązek zgłaszania się do tej rodziny, kontrolowania tego, co się tam dzieje. Do końca listopada 2010 r. sokołowska policja miała ponad 280 interwencji w sprawie przemocy w rodzinie. Przyczyny są różne - alkohol, narkotyki, chorobliwa zazdrość.
Jeżeli ktoś z nas jest świadkiem przemocy, może zgłosić to na policję lub do prokuratury i wtedy również rozpocznie się procedura niebieskiej karty.
TEKST/FOT. KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe