28
2019
2013-02-07

Edison i jego wynalazki


„Edison, czyli jak mężczyźni wyzwolili kobiety i co z tego wynikło” to tytuł kolejnego wykładu, jaki odbył się w ramach Sokołowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Wygłosił go prof. Michał Kopczyński.
Historia techniki zwykle kojarzy się z techniką wewnętrzną, która jest adresowana do inżynierów i specjalistów w danej dziedzinie. Dlatego może być trudna dla zwykłego historyka, czy tym bardziej odbiorcy. Prof. Michał Kopczyński postanowił tę historię przedstawić
w inny, znacznie bardziej interesujący, sposób. Sądząc po reakcjach publiczności, zamiar ten się udał.

Wynalazł żarówkę
Thomas Edison (ur. 11 lutego 1847, zm. 18 października 1931) to jeden z najbardziej znanych i twórczych wynalazców na świecie. - Na jego nazwisko przypada ponad 1000 patentów, co czyni go największym wynalazcą w dziejach - mówi prof. Kopczyński. - To on wymyślił fonograf. Zrobił to po to, aby wielcy ludzie mogli zapisywać swoje ostatnie słowo. On też przede wszystkim wymyślił wynalazek; w sylwestrową noc 1879 roku w swoim laboratorium uruchomił kilkaset żarówek zawieszonych na gałęziach drzew. Żarówki te rozświetliły ciemności. To była zupełna nowość. Kilka tysięcy osób przyjechało, żeby to zobaczyć. Po pokazie ludzie ci ruszyli na laboratorium i pozabierali Edisonowi żarówki. Chociaż przecież nie byli w stanie ich użyć. Nikt się nie zastanawiał nad tym, że bez prądu nie będą one działały.

Problemy na giełdzie
Edison miał wiele pomysłów i sporo pożytecznych wynalazków, które doceniali fachowcy. Fonograf był takim wynalazkiem, który stał się dostępny publicznie. Po tym sukcesie Edison ogłosił w prasie, że zajmie się pracą nad żarówką, a praca nad nią potrwa pół roku. Po tej informacji doszło do zamieszania na londyńskiej giełdzie. Zarząd giełdy powołał nawet specjalną komisję, która miała zbadać tę sprawę i stwierdzić, czy warto ufać zapewnieniom Edisona. Po dwóch tygodniach pracy komisja ta ogłosiła, że to co mówi Edison jest niemożliwe do wykonania i udziałowcy giełdy nie powinni się tym przejmować. Akcje spółek giełdowych wrócił do normy, a Edison pracował dalej.

Brak wykształcenia
Słynny wynalazca urodził się w USA. Tu rozpoczął swoją edukację, ale nie trwała ona zbyt długo. W szkole wybuchł pożar, w który zamieszany był właśnie Edison. Z tego powodu dalszą edukację odebrał w domu. Nigdy żadnej uczelni nie skończył, nie posiadał formalnego wykształcenia poza półrocznym pobytem w szkole podstawowej. Edison od dziecka był pomysłowy, wcześnie zaczął interesować się techniką, a brak wykształcenia stał się jego atutem. Ludzie, którzy skończyli szkoły, podchodzą do danego problemu mówiąc „tego się nie da zrobić”. Edison podejmował ryzyko, ale nie był szaleńcem. Przez 12 lat pracował na kolei, jeździł w wagonach, sortował listy. Szybko wpadł na to, że może handlować informacjami, przekazując je z jednego miasta do drugiego. W pociągach robił też eksperymenty. Kiedy jeden z wagonów spłonął, wyrzucono go z pracy. Być może to właśnie wtedy stracił słuch.

Politycy nie chcieli
Jednym z wynalazków Edisona było elektryczne urządzenie do głosowania w parlamencie. Miało ono zaoszczędzić czas i ułatwić pracę, ale parlamentarzyści nie przyjęli tego zbyt dobrze. Woleli bezpośrednie rozgrywki przy urnie, dlatego Edison zapowiedział, że więcej z politykami nie chce mieć nic wspólnego.
Laboratorium Edisona stopniowo się rozrastało. Zatrudniał nawet do 35 ludzi, między których podzielił poszczególne zadania. - Edison nie wymyślił tylko żarówki. On wymyślił cały system - zapewnia prof. Michał Kopczyński. - Wiązało się z tym 98 patentów: od elektrowni, poprzez kable elektryczne, aż po same gniazdka. Pierwszą miejską elektrownię uruchomił w Nowym Jorku. Jednym z pierwszych 54 odbiorców była nowojorska giełda. Przez pół roku odbiorcy ci otrzymywali prąd za darmo, bo nie wynaleziono wtedy jeszcze licznika.
Kolejny wykład SUTW już 20 lutego. Zapraszamy!

KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe