15
2020
2013-08-23

Działkowcy mówią: DOŚĆ !


 „Ślimak, ślimak pokaż rogi, dam ci sera na pierogi” - słowa tej rymowanki zna chyba każdy. Z reguły ślimak uważany jest za przyjazne zwierzątko. I pomyśleć, że przyjazne zwierzątko może być szkodnikiem. Wydaje się niemożliwe. A jednak!
 
CAŁA PLAGA ŚLIMAKÓW
Jest taki gatunek ślimaka, którego niektórzy najzwyczajniej w świecie mają DOŚĆ! Mowa o śliniku luzytańskim. Niby mały, niby niewinny, a jednak szkodliwy. W Sokołowie z owymi ślimakami problem ma wielu właścicieli działek letniskowych przy ulicy Ząbkowskiej. 
- Ślimaki zjadają wszystko, co się da: ogórki, marchew, pietruszkę, sałatę, kapustę, u koleżanki ponadgryzały również cukinię - skarży się posiadaczka ogródka działkowego, Maria. - Ślimaków jest mnóstwo, cała plaga! Najczęściej wychodzą wtedy, gdy jest wilgotno, a słońce schowa się za chmurami. W moim ogródku problem istnieje już od kilku lat, bodajże pięciu.
Ślinik luzytański po raz pierwszy pojawił się w Polsce 20 lat temu w województwie podkarpackim. Z roku na rok jest ich coraz więcej. Ślimaków, jak powiedziała pani Maria, jest cała plaga, bo gatunek dwupłciowy może złożyć kilkaset jaj w ciągu jednego sezonu, nawet 300-400.
 
SPOSOBY ZWALCZANIA
Sposobów na wytępienie ślimaków jest bardzo dużo. Czy wszystkie skuteczne? Tego nie wiadomo. Na pewno skutecznym sposobem są zabiegi chemiczne. - Stosuję biopreparat w granulkach. Trochę to pomaga - zdradza pani Maria. - Ludzie często wynoszą je wiadrami. Wiele osób stosuje także zabiegi tradycyjne, czyli zbieranie ślimaków z powierzchni gleby i ich niszczenie. Najlepiej robić to wieczorami, bo wtedy wyłazi ich najwięcej. W dzień pojawiają się, ale tylko wtedy, gdy jest bardzo wilgotno. Ślimaki nie lubią suszy. Rolnicy i działkowcy doradzają zabiegi uprawowe i profilaktyczne, tj. wielokrotne niszczenie chwastów w uprawach, głęboka orka, motyczenie, bronowanie i ugniatanie gleby, osuszanie bardzo wilgotnych terenów, koszenie trawników (nawet w odległych zakątkach ogrodu), wyeliminowanie różnego rodzaju przedmiotów, tj. kamieni, gałęzi i innych odpadów, bowiem są one dla nich kryjówką przed naturalnymi wrogami. Pułapką na ślimaki może być również... piwo, którego zapach zwabia stwory, nawet te z sąsiedztwa oraz odwar z papryki, którym należy spryskać rośliny zaatakowane przez ślimaki. Przepis na odwar jest następujący: 1 kg papryki zalać 40 szklankami wody i gotować przez godzinę. Potem odstawić na 2 doby, przetrzeć i przecedzić. Papryka odstrasza ślimaki, podobnie jak gnojówka sporządzona z liści narecznicy.
 
ZWIERZĘTA SŁUŻĄ POMOCĄ
Problem ze ślimakami jest uciążliwy, a ich wytępienie bywa bardzo długotrwałe i czasem zniechęcające. Pamiętajmy jednak o tym, że z tym utrapieniem nie jesteśmy sami. Naszymi sojusznikami są inne zwierzęta, dla których ślimak jest ulubionym pokarmem, czyli  między innymi niektóre ptaki, drapieżne chrząszcze, jaszczurki, jeże oraz ropuchy. Należy oczywiście pamiętać, aby naszym sojusznikom zapewnić dobre miejsce bytowania, np. żabom - oczka wodne, ptakom - budki lęgowe.
 
KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe