17
2020
2021-11-23

Dyskutowali o sprawie sprzed kilkunastu lat


Na XXXIX Sesji Rady Gminy Bielany poruszono wiele aktualnych wątków, podjęto uchwały określające stawki podatków od nieruchomości oraz od środków transportowych na 2022 rok, uchwałę w sprawie wynagrodzenia wójta czy też przedstawiono informacje o dokonanych analizach złożonych oświadczeń majątkowych. Obrady nie dotyczyły jednak tylko aktualnych kwestii. Poruszono bowiem wątki sprzed kilkunastu lat.

Po przeczytaniu przez Skarbnik projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy Bielany na 2021 rok, jeden z radnych poprosił o wyjaśnienie zwrotu dotyczącego kwestii dotacji na halę sportową oraz o wyjaśnienie, z czego wynika kwota 114 tysięcy, które gmina musi zwrócić.

W odpowiedzi wójt Zbigniew Woźniak wyjaśnił, że chodzi o inwestycję dotyczącą budowy hali sportowej, a wniosek w tej sprawie został złożony w 2010 r.
- Chodziło o korektę finansową w wysokości 5% i jest to kara, którą nałożył na nas Urząd Kontroli Skarbowej. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych Urzędu Marszałkowskiego odebrała i zatwierdziła całą inwestycję, a po około dwóch latach Urząd Kontroli Skarbowej zakwestionował zapisy w naszych specyfikacjach przetargowych, w których napisaliśmy rzeczy odnośnie sprecyzowania wykonawców. Zaznaczyliśmy tam, że powinni być odpowiedni, dokładni, z doświadczeniem, aby po prostu nie uciekli z placu budowy. Przetarg odbył się zgodnie z procedurami, wszystkie dokumenty były sprawdzone i zaakceptowane. Po dwóch latach odezwał się do nas jednak Urząd Kontroli Skarbowej, myślę, że nie było w tym przypadku, ale takie jest życie. Zakwestionował on ilość uczestników tego przetargu, twierdząc, że hipotetycznie czy potencjalnie możliwe było, że inni wykonawcy mogliby wziąć w nim udział, gdyby nie nasze zapisy. Wydali więc decyzje, do której my się odwołaliśmy.

Kolejno wójt przedstawił chronologicznie ciąg wydarzeń. Gmina Bielany po złożeniu odwołania w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym wygrała sprawę. Mecenas z Urzędu Marszałkowskiego pogratulował i poinformował, że nie będą się odwoływać do wyroku, bo nigdy nie było to praktykowane w takich sytuacjach. Niestety krótko po tym Urząd Marszałkowski postanowił jednak skorzystać z prawa odwołania, a Naczelny Sąd Administracyjny przychylił się do ich wniosku. Możemy się jedynie domyślać dlaczego jednak się odwołali, nie będę tego głośno mówił. Uważam tylko, że względem samorządu Urząd Marszałkowski zachował się niesprawiedliwie i nieetycznie.

- Kwota 114 tysięcy to kwota stanowiąca 5% korekty współwartości przetargowej wraz z odsetkami
- wyjaśnił.


K.W.

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe