39
2019
2011-09-01

Dożynki powiatowe


Dożynki zorganizowano po wieloletniej przerwie 21 sierpnia. Nie mogło na nich zabraknąć przedstawicieli władz. - My, mieszkańcy Ziemi Sokołowskiej, włodarze tej ziemi, powinniśmy dopełnić tego obowiązku, aby rolnik miał pomoc zdrowotną tu na miejscu i nie jeździł po różnych miejscach w Polsce - uważa senator Waldemar Kraska. - Apeluję szczególnie do pana starosty: dbajmy o służbę zdrowia, szczególnie o nasz sokołowski szpital.
 
Podziękować za trud
- Chciałbym pokłonić się rolnikom i ich trudowi, który w tym roku jest szczególnie znojny ze względu na pogodę oraz wcześniejsze podwyżki - mówi poseł Bogusław Kowalski. - Drożyzna dotknęła takich środków produkcji jak paliwo, nawozy sztuczne i środku ochrony roślin. Ten rok pod każdym względem był bardzo trudny. Świętowanie w takiej wspaniałej atmosferze jest osłodą na koniec wielkiego rolniczego trudu. Oby dawało to nadzieję, że te rzeczy, które w tym roku znacznie obniżyły zyskowność produkcji rolnej, w przyszłości nie będą się powtarzać. Po latach trudnych zawsze przychodzą lata lepsze, bardziej pomyślne.
- Dożynki to najpiękniejszy dzień w roku dla każdego rolnika. To radość i odpoczynek po ciężkiej pracy - przypomina wicemarszałek województwa mazowieckiego, Ewa Orzełowska. - Dożynki w Polsce obchodzono już od zarania dziejów, wtedy kiedy powstała gospodarka folwarczno-dworska. Wtedy też była zabawa, taniec i śpiew. Dziś jesteśmy tu po to, aby podziękować wszystkim rolnikom za ich trud. Tak pięknie mówił nasz wielki rodak Jan Paweł II: "Oddaję hołd spracowanym rękom rolnika, tym rękom, które z trudnej i twardej ziemi wydobywają chleb, a w chwilach zagrożenia gotowe są tej ziemi bronić i strzec".
 
Najlepsi rolnicy
Podczas uroczystości przyznano odznaczenia Zasłużony dla Rolnictwa nadane przez ministra Marka Sawickiego. Odebrali je: Marek Buczyński, Witold Dmowski, Grzegorz Gawrysiuk, Wojciech Krasnodębski, Witold Makowiecki, Jacek Mieczkowski, Dariusz Nasiłowski, Józef Niepiekło, Edmund Oleszczuk, Jan Strzała, Wojciech Sójka, Mariusz Wicenciak, Witold Wiśniewski, Karol Złotkowski, Wiesław Żelazowski.
Powiat sokołowski ma typowo rolniczy charakter. Rozwijają się tu przedsiębiorstwa działające w tej właśnie branży. Starosta sokołowski, doceniając wkład tych przedsiębiorstw w rozwój powiatu, zgłosił do nagrody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi: Zakłady Mięsne Sokołów SA, OSM Kosów Lacki, PHHD Jurex, Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Jabłonnie Lackiej, Zakłady Mięsne Zakrzewscy, Przetwórstwo Mięsa Krzysztof Szajko ze Sterdyni.
Podczas dożynek wręczono również pamiątkowy medal Pro Masovia. Jest to wyróżnienie nadawane osobom fizycznym, jednostkom samorządu terytorialnego, organizacjom pozarządowym, instytucjom państwowym oraz innym osobom prawnym i jednostkom organizacyjnym nie mającym osobowości prawnej, które całokształtem działalności zawodowej, społecznej, publicznej lub realizacją swoich zadań na rzecz województwa mazowieckiego wybitnie przyczyniły się do gospodarczego, kulturalnego lub społecznego rozwoju Mazowsza. Tym razem medal przyznano Irenie Filipczuk z Tchórznicy, znanej poetce, malarce i animatorce życia kulturalnego.
 
Wieńce i wypieki
Delegacje poszczególnych gmin i instytucji zgłosiły się również do konkursu na najładniejszy wieniec dożynkowy. Pierwsze miejsce przypadło Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Władysława Reymonta w Sokołowie Podlaskim. Drugie miejsce uzyskało sołectwo Brzozów i Chmielew, gmina Sokołów Podlaski. Trzecie miejsce przypadło gminie Jabłonna Lacka.
Na dożynkach nie mogło oczywiście zabraknąć konkursu na najsmaczniejsze potrawy regionalne. Chętni mogli próbować wypieków proponowanych przez najlepsze gospodynie z całego powiatu. Pierwsze miejsce za pyzy domowe z mięsem otrzymało Stowarzyszenie Brzozów-Chmielew. Drugie miejsce za kiszkę ziemniaczaną przyznano Bożenie Olszewskiej. Trzecie miejsce zajęła Zofia Ogrzewała za bomby ziemniaczane z grzybami. Wyróżnienia otrzymały: Krystyna Jabłońska za kiełbasę ziemniaczano-mięsną z borówką, Celina Kur za klops podlaski z grzybami oraz Wanda Oksięciuk za babkę ziemniaczaną z serem białym i grzybami.
Nad bezpieczeństwem osób bawiących się na dożynkach czuwali liczni strażacy, policjanci oraz harcerze.
 
KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [7]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Bardzo wierzysz w moc jednego głosu w sejmie, senacie itd. Czytałem jakąś wypowiedź w której deklarowano powrót do tradycji organizowania dożynek powiatowych, więc doczekasz się ich także w przyszłym roku. Napisane było w tym artykule, że co roku mają się odbywać w innej gminie na terenie powiatu.

a.
2011-09-12 21:05:49

Dlaczego dożynki powiatowe zorganizowano po wieloletniej przerwie 21 sierpnia 2011r. na dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi, a nie np. 21 sierpnia 2012r.?! Jakby "pewien obywatel" został przedstawicielem tej ziemi, to wtedy biada politycznym cwaniakom. Na pewno nikt nie likwidowałby szkół i sprzedawał za grosze, a w ich miejsce za publiczne pieniądze nie budowałby ośrodków rehabilitacyjno-leczniczych.

pewien obywatel do komentatora z 2011-09-08 23:02:
2011-09-12 00:29:17

Pewien obywatel: "Czy to przypadek, ze dożynki w Sokołowie Podlaskim zorganizowano tuż przed wyborami parlamentarnymi?" Nie - to nie jest przypadek. To celowe działanie. Wszyscy przecież wiedzą, że tradycyjnie dożynki organizuje się w okresie bożonarodzeniowym, a nie pod koniec lata. Oby tylko pewien obywatel nie został przedstawicielem tej ziemi, bo wtedy biada dzieciom, dorosłym i starszym. Place zabaw, instytucje rekreacyjne i kulturalne nie będą miały szans na powstanie.

a.
2011-09-08 23:02:50

...a wieniec przypomina z wyglądu sternika "Rolnika".Sternikowi ubyło słomy z butów ale szybko ją uzupełnił.

kinol
2011-09-08 18:07:50

Idą wybory, nie ma rady, trzeba się lansować!

t
2011-09-05 00:40:35

"Dożynki zorganizowano po wieloletniej przerwie 21 sierpnia. Nie mogło na nich zabraknąć przedstawicieli władz". Czy to przypadek, ze dożynki w Sokołowie Podlaskim zorganizowano tuż przed wyborami parlamentarnymi? Przedstawicieli władz też nie mogło zabraknąć wszak to wymarzone miejsce, by składać obietnice tzw. kiełbasę wyborczą. Przypominam włodarzom z wyboru, że włodarzami tej ziemi są jej mieszkańcy, a min. M. Sawicki,senator W. Kraska itp. są tylko ich przedstawicielami.

Pewien obywatel
2011-09-02 19:39:27

Ładna przedwyborcza hucpa!


2011-09-01 16:45:14
Strona 1/1






Dane kontaktowe