2
2020
2019-02-25

Czy władze gminy zamkną szkołę?


W Szkole Podstawowej w Zembrowie uczy się obecnie 74 dzieci. Placówka jest oddalona o 3,5 km od Zespołu Szkół w Sabniach, do którego uczęszcza 121 uczniów. Władze gminy Sabnie uważają, że w związku z powyższym należałoby zlikwidować zembrowską szkołę. Nie zgadzają się na to rodzice.

To już trzecia próba likwidacji Szkoły Podstawowej w Zembrowie. Z roku na rok uczniów jest tam coraz mniej. Władze gminy określają placówkę jako nierentowną i wyjaśniają, że utrzymanie szkoły kosztuje ponad milion złotych rocznie, z czego samorząd dokłada 400 tys. zł.

Swoje kontrargumenty mają rodzice, którzy wyjaśniają, że Szkoła Podstawowa w Zembrowie to placówka z tradycjami, która wykształciła kilka pokoleń. Wartym uwagi jest fakt, że w roku 2019 szkoła będzie obchodzić setny jubileusz istnienia. Rodzice nie wyobrażają sobie, aby w tak szczególnym roku zlikwidować placówkę.

28 stycznia w zembrowskiej podstawówce odbyło się zebranie władz gminy z rodzicami. Atmosfera była napięta i niejednokrotnie emocje górowały nad argumentami.

Nad słusznością zamknięcia szkoły radni gminni mieli debatować na sesji 12 lutego, jednak tego dnia sesja się nie odbyła. Radni spotkali się podczas zebrania komisji stałych. Przegłosowali wtedy wniosek o zamiarze likwidacji placówki z końcem sierpnia 2020 roku.

Sesja Rady Gminy odbyła się 19 lutego, jednak w porządku obrad nie znalazł się punkt dotyczący likwidacji szkoły. W punkcie przewidzianym na wolne wnioski i zapytania radnych, o przyszłość placówki dopytywał radny Tadeusz Kościuszko.

- Dzieci jest mało wszędzie, nie tylko w szkole w Zembrowie - mówił wywołany do tablicy wójt Ireneusz Piotr Wyszyński. - Konkretne decyzje muszą być podjęte, czy tego chcemy, czy nie chcemy.

Podczas tej samej sesji głos zabrał radny Andrzej Wilk:

- Chciałbym zaapelować do radnego Tomasza Dymkowskiego, aby przeprosił rodziców, którzy byli na zebraniu w Zembrowie. Radny obraził ich, mówiąc, że dzieci uczące się w tamtej szkole, nie mają żadnych osiągnięć.

W odpowiedzi na zarzuty radnego Wilka, Tomasz Dymkowski odpowiedział, że nie stwierdził on, iż dzieci z zembrowskiej szkoły nie mają osiągnięć. Jak wyjaśnił, było to pytanie skierowane do dyrektora szkoły, w celu poznania faktycznych dokonań i sukcesów uczniów.

W sprawę zamknięcia szkoły włączył się sokołowski radny Zygmunt Wycech, absolwent zembrowskiej podstawówki. Zabrał on nawet głos podczas sesji Rady Powiatu w dniu 20 lutego.

- Część radnych gminnych z Sabni podjęła nieprzemyślaną decyzję o likwidacji szkoły w Zembrowie. Ta decyzja bulwersuje społeczeństwo - mówił. - Serce się kraje, gdy słyszymy, że w roku stulecia istnienia szkoły, władze gminy chcą ją zamknąć. Jeśli argumentem są koszty utrzymania szkoły, to po to są radni, aby wystąpić do władz o zwiększenie subwencji. Ja jestem radnym miejskim czwartą kadencję i do głowy by nam nie przyszło, żeby likwidować którąś ze szkół w Sokołowie, zwłaszcza teraz, kiedy rodzice dostają 500 zł na dziecko i 300 zł na wyprawkę szkolną. Kiedyś w Zembrowie była Rada Gromadzka, była biblioteka, były sklepy... Dzisiaj nawet już nie ma tego sklepu. Co z tego, że jest to największa wieś w gminie? Co z tego, że jest ładnie zabudowana? Jeśli nie ma tam nawet sklepu i nie będzie szkoły, młodzi ludzie nie zechcą się tam osiedlać.

Podczas sesji Rady Powiatu wójt Ireneusz Piotr Wyszyński nie chciał odnieść się do słów radnego Wycecha. Udało nam się porozmawiać z wójtem na osobności:

- Rozmowy na temat likwidacji szkoły w Zembrowie trwają już 7 lat. Szkoła na chwilę obecną liczy 74 uczniów, ale jeszcze dwa lata temu było ich 55. Ten wzrost liczby uczniów podyktowany jest reformą oświatową i likwidacją gimnazjów na rzecz klas VII i VIII. Tych 20 uczniów przeszło po prostu ze szkoły w Sabniach do szkoły w Zembrowie. Na chwilę obecną w szkole w Zembrowie pracuje 9 nauczycieli, a dodatkowo 6, uczących w klasach VII i VIII, dojeżdża ze szkoły w Sabniach.

Jak wyjaśnia wójt, głównym problemem jest mała liczba dzieci w obu szkołach. Dla przykładu, w pierwszej klasie w Zembrowie uczy się jedynie czworo dzieci, a w klasie trzeciej w Sabniach - tylko sześcioro. Ogółem w Sabniach uczy się 121 uczniów., w Zembrowie - 74. Dla porównania, w szkole w Ceranowie uczy się 127 dzieci, w Sterdyni - 200, w Rozbitym Kamieniu - 150, a w Bielanach - 331.

W chwili obecnej na wynagrodzenia dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach w Zembrowie i w Sabniach gmina wydaje rocznie 3 mln zł. Subwencja oświatowa przekazywana gminie to zaledwie 2,6 mln zł. Jak wyjaśnia wójt, subwencja nie wystarcza nawet na wypłaty dla nauczycieli, nie mówiąc już o kosztach utrzymania budynków.

- Gdy ja chodziłem do szkoły w Sabniach, szkoła ta liczyła 400-500 uczniów, a teraz jest ich 121. Gdy w klasie jest 4 uczniów trudno jest prowadzić chociażby lekcję w-f. Nawet drużyny do piłki nożnej się nie zorganizuje. Podobnie jest z wycieczkami szkolnymi. Statystyki demograficzne są nieublagalne, dlatego daleki jestem od tego, aby szukać winnych, podczas gdy niczyjej winy tu nie ma - dodaje.

Ireneusz Piotr Wyszyński tłumaczy, że "zamknięcie szkoły" to termin mocno przerysowany, a dotychczasowe rozmowy dotyczyły utworzenia filii lub stowarzyszenia. Niezależnie od tego czy szkoła zostanie przekształcona w placówkę filialną czy działającą na zasadach stowarzyszenia, musi zostać przeprowadzony proces likwidacji.

- Największy problem to pieniądze. Znacznie poszybowały nam w górę wydatki bieżące. Do tej pory co roku mieliśmy w budżecie gminy około 1,2 mln zł wolnych środków. Teraz jest to kwota około 100 tys. zł. Jeżeli wolne środki rozejdą nam się całkowicie, będzie to jednoznaczne z niemożnością uchwalenia kolejnego budżetu. Nie dopuszczę do takiej sytuacji, aby radni gminni nie mieli możliwości podjęcia uchwały budżetowej na 2020 rok - wyjaśnia wójt.


Katarzyna Dybowska 
Fot. UG Sabnie

« wróć | komentarze [15]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Co do parafii to nawet wierni z Zębrowa do Grodziska ciąguą- ciekawe dlaczego :) Ludzie! Bądźcie realustami! Chwytacie sie brzytwy.... szkoły muszą być połączone


2019-02-28 22:43:49

Szkoła dla całej gminy Sabnie ma być w Niecieczy a Sabnie z Zembrowem wygasić . Będą mieli blisko spacerem na basen . I koniec dyskusji o kosztach .

artysta
2019-02-28 19:19:42

Sytuacja przypomina samolot w powietrzu któremu kączy się paliwo i pilot o tym informuje wszystkich niestety wszyscy są mądrzejsi od pilota.

Xxx
2019-02-27 15:19:38

Haha! To akurat zły przyklad


2019-02-27 09:56:46

Moim zdaniem po prostu takie mamy czasy- niż demograficzny wpływa nieubłaganie na losy takich szkół. Prędzej czy później szkoła i tak będzie musiała zostać zamknięta, a przedłużanie jej istnienia jest trwonieniem budżetu. Wiadomo, że ze strony nauczycieli wygląda to inaczej, bo oni zostaną bez pracy, a w innych szkolach pracy też już raczej nie znajdą....Argument o dojezdzaniu jakos mnie nie przekonuje. Całe życie jeździłam autobusem do szkoły (a nie było autobusów szkolnych tak jak dziś) i żyję i mam się swietnie :-)

Parafianka
2019-02-27 09:35:23

Ktoś chce łapę położyć na tej szkole, Wyszyński jej nie budował i niebędze jej kasować, poszli won nać sabniowska.To tak jak by skasować kościół w Grodzisku bo mniej ludzi przychodzi.To jest chore zacznijcie się leczyć na puste łby.


2019-02-27 06:53:47

A kto daje na przedszkole w Kupientynie? A kto tyle lat utrzymywał szkołę w Niecieczy?Było tam przecież dużo mniej dzieci...bądźmy obiektywni.Uporzadkujmy finanse gminy w sposób rozsądny A dopiero później róbmy inne rzeczy!

Dani
2019-02-26 23:15:39

Takie mamy czasy. Dzieci coraz mniej więc lepiej połączyć te szkoły a pieniądze które zostaną nie wyrzucone w błoto wydać na lepsze wyposażenie 1 szkoły. Ale jak to zwykle największy problem pewnie jest w tym że nauczyciele i dyrekcja stracą swoje stanowiska więc i szkole chcą trzymać

Ktoś
2019-02-26 23:14:40

Jeżeli rządzi ekonomia /pieniądze / to proszę o podanie w zł. której szkoły utrzymanie kosztuje najmniej ... 1/Sabnie 2/Zembrów 3/Nieciecz bo każdy z wymienionych obiektów pomieści wszystkie dzieci z gminy Sabnie ... i w tym kierunku podjąć ostateczne decyzje . Nie wykluczam , że Sabnie będą dojeżdzać do Niecieczy czy Zembrowa ... a co to święte krowy ? Wyposażenie obiektu nie ma tu znaczenia bo to można przewieżć jako sprzęt ruchomy a argument , iż w Sabnich jest sala gimnastyczna do ew. w-f ... też pomijam , bo jak klasa liczy 4 osoby to po co i dla kogo taki w-f ?


2019-02-26 20:15:57

A kto da na utrzymanie tej placówki w takim razie? utrzymać taki budynek i kadrę i cały personel to nie są małe pieniadze. ale skoro gmina bogata to niech to utrzymuje. Kidyeś dzieci zawsze z mniejszych szkół dojeżdżały do większych i nie było szumu a teraz wszyscy wygodni się porobili

skifhg
2019-02-26 10:33:40

Przykre ale niestety realia są jakie są i nie ma na to wpływu nikt,ani Wójt ani Radni ani mieszkańcy. Ekonomia to Ekonomia. Nie ma sensu też mówić, że wszystkie gminy dokładają do szkół. Owszem, ale jakie ma wpływu duża gmina A jakie małą, taką ok Sabnie? Szkoły należy połączyć. Właśnie Wójt wie co jest dobre do budżetu- złą robotę robią pieniacze,którzy obiecują gruszki na wierzbie. Gmina to nie tylko mieszkańcy Zambrowa. Nie mam zamiaru utrzymywać utopii z moich podatków.


2019-02-26 10:30:10

Niech budynek się marnuje? Żałosne :) czym mniej dzieci w klasie tym lepiej, więcej wyniosą że szkoły :)

Paninormalna
2019-02-26 09:55:05

Wójt jest do niczego.Zebranie w Zembrowie najdobitniej pokazało że brak mu argumentów i nie potrafi rozmawiać z ludźmi.Młody człowiek a taki niekompetenty. ..


2019-02-26 09:38:22

Szkoła mała należy zamknąć.Koszty utrzymania są ogromne

Kamil
2019-02-26 09:31:07

Takiego wójta wybraliście, z takim wójtem żyć musicie. AMEN. PS. Na drugą kadencję też nie zapomnijcie go wybrać :)

Mieskzanic gminy Sabnie
2019-02-26 09:10:45
Strona 1/1






Dane kontaktowe