27
2019
2014-04-30

Chcemy tylko pracować


Młodzi, energiczni, kreatywni. Po ukończeniu szkoły średniej lub studiów mieli bardzo ambitne plany. Wśród nich pojawiało się słowo praca. Tymczasem pracy znaleźć nie mogą. Ale szukają codziennie. Niestety, bezskutecznie.

Ludzie starsi szerzący się poziom bezrobocia najczęściej komentują tak: - My i tak długo nie pociągniemy, ale co będzie z naszymi dziećmi i wnukami?
No właśnie. Co będzie? Czasami strach nawet o tym pomyśleć. Spójrzmy zatem na teraźniejszość. Co jest? Wystarczy pójść do Urzędu Pracy. W kolejce przeważnie ludzie młodzi i silni, a więc zdolni do podjęcia jakiekolwiek pracy. Wchodzą do swojego pośrednika, po chwili wychodzą. Kolejna wizyta za miesiąc. I na tym zazwyczaj się kończy. 
 
ILEŻ MOŻNA SZUKAĆ?
Ilona studiuje zaocznie w Siedlcach. 2 lata temu ukończyła liceum. Praktycznie od samego początku rozpoczęła poszukiwanie pracy [...]
- Przeglądam oferty pracy w gazetach i internecie. Ciągle gdzieś wysyłam swoje CV, czasami codziennie. Finał zawsze jest taki sam. Nikt nie oddzwania [...] - opowiada studentka. 
Jaka praca interesuje Ilonę? - Dowolna, aby coś było. W sklepie, restauracji, barze - odpowiada. - Często zaglądam też do pośredniaka, ale tam zwykle słyszę to samo: "Nic nie wiemy", a jeśli chodzi o prace interwencyjne: "Proszę sobie znaleźć pracodawcę to dopłacimy połowę" [...] - dodaje Ilona.
Aby porozmawiać z innymi bezrobotnymi udajemy się do urzędu pracy [...]
 
WYTRWAŁOŚĆ SIĘ LICZY
Po rozmowie z bezrobotnymi poszliśmy do dyrektora PUP w Sokołowie Podlaskim, Elżbiety Błońskiej. Szefowa urzędu jest zdziwiona opinią naszej rozmówczyni jakoby pracownicy urzędu słabo informowali petentów i na każde pytanie mieli taką samą odpowiedź. 
- Nie wierzę, że tak jest - dementuje Elżbieta Błońska. - Każdy bezrobotny ma swojego pośrednika, którego obowiązkiem jest informowanie o wszystkim i udzielanie informacji osobom bezrobotnym. 
Samo znalezienie pracy - zdaniem dyrektorki - nie jest wcale takie wyczerpujące. Niekiedy potrzeba tylko trochę cierpliwość i wytrwałości. 
- Wydaje mi się, że problemy mają takie osoby, które przychodzą i twierdzą, że wszystko im się od życia należy. Jeśli komuś naprawę zależy na pracy, wtedy do urzędu przychodzi nawet co tydzień - tłumaczy E. Błońska. 
 
PARK I ZAKŁAD
Na koniec lutego br. wskaźnik bezrobocia w powiecie sokołowskim wyniósł 12,1%. Łącznie zarejestrowanych było 2940 osób, z tego 25% (663 osoby) są przed 25. rokiem życia. Spośród prawie trzech tysięcy osób bez pracy, blisko 1200 jest z miasta. Biorąc pod uwagę ilość mieszkańców miasta i powiatu, łatwo można wyliczyć, iż w mieście bezrobocie jest wyższe. 
Co o bezrobociu ludzi młodych mówią władze powiatu i miasta? Starostwo planuje utworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej, w którym pracę znajdzie 70 osób (więcej o ZAZ-ie napiszemy za tydzień). Miasto z kolei dumnie podkreśla o budowie Parku Przemysłowego i korzyściach z tego wynikających - pracę ma znaleźć bowiem około 200 osób. 
Sam burmistrz nie twierdzi, iż bezrobocie jest kolosalne. - Mamy najniższy wskaźnik w całym regionie. Nie jest źle [...]  - mówi Bogusław Karakula. - Nie pracują zwykle ci, którzy pracować nie chcą,  są niedostosowani do pracy lub nie mają wykształcenia. Ci, którzy chcą pracować, z reguły pracują - mówił burmistrz na niedawnej sesji. 

Cały artykuł w aktualnym papierowym wydaniu.

 
KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [20]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Tuska tu winić trzeba.... w całym kraju przecież bezrobocie jest


2014-05-09 21:52:27

Młodzi uciekają z tej prowincji jak najdalej, wkrótce lasem zasadzą i zrobią rezerwat przyrody. Kto głosuje na tych (brakuje mi słów), czy nie ma ludzi którzy zechcą zrobić coś dla młodych bezrobotnych, bez perspektyw do życia, czy wszyscy muszą wyjechać!

derek
2014-05-08 21:10:47

Burmistrz ma pokazać dyplomy? My mamy wierzyć na słowo!!!

LOL
2014-05-06 15:21:20

Niech lepiej powie ten wielce wykształcony i dostosowany do pracy ,jak się skończyły te jego biznesy ,które prowadził zanim został wybrany przez radę miasta na burmistrza ?!!! Udało się znaleźć "ślepej kurze ziarno" i teraz wydaje swoje kretyńskie osądy o młodych ludziach i pracy .Tak jest ,pokaż człowieku swoje papiery ze studiów ,bo jak na razie nie masz się czym pochwalić -biznes prywatny ci padł,miasto w twoich łapach równierz padlo i o czym ty mówisz człowieku zwany burmistrzem ?

Wiktor
2014-05-04 23:45:49

Jednak w PUP-ie.

@dlnślzk
2014-05-04 19:56:34

Przykro mi Sherlocku Holmesie ale nie ;)

dlnślzk
2014-05-04 10:14:52

Zdecydowanie tylko w PUP-ie.

@dlnślzk
2014-05-03 23:53:36

Też tak myślę.


2014-05-03 23:43:53

A jednak pracujesz w PUP-ie.

@dlnślzk
2014-05-03 20:45:07

Nie pracuję w PUP-ie. Po prostu potrafię trzeźwo spojrzeć na pewne kwestie i wejść na stronę z ofertami pracy;) Pozdrawiam serdecznie

dlnslzk
2014-05-03 19:08:26

Pracujesz w PUP-ie?

@dlnślz
2014-05-03 01:57:39

"Naliczyłem 54 oferty pracy (w tym co najmniej 4 dla pani Ilony)" Ciekawe jakie? pewnie jakies nieaktualne

@dlnślz
2014-05-03 00:11:24

"mówi Bogusław Karakula. - Nie pracują zwykle ci, którzy pracować nie chcą, są niedostosowani do pracy lub nie mają wykształcenia. Ci, którzy chcą pracować, z reguły pracują - mówił burmistrz na niedawnej sesji."/// Biedny ten burmistrz,taki rzutki , przedsiębiorczy i wielce skuteczny w zarządzania ,a tu takie stado nieprzystosowanych,niedouczonych gamoni łazi po jego mieście bez roboty i tylko mu wstyd przynosi !? Burmistrzu proponuję pokazać publicznie tym niedorajdom swój dyplom ukończenia studiów wyższych,może to wpłynie na nich motywująco - nie ma to jak otwartość i przykład idący z góry......

bebek
2014-05-02 12:37:41

Naliczyłem 54 oferty pracy (w tym co najmniej 4 dla pani Ilony). htp://pup.sokolowpodlaski.ibip.pl/public/popup.php?id_menu_item=89790 Narzekajmy dalej. Praca sama przyjdzie i zapuka do drzwi.

dlnslz
2014-05-01 23:24:37

Nie łamcie się, za moment powstanie na terenie Parku Przemysłowego wielkie śmietnisko (PSZOK) i będą miejsca pracy dla sokołowian!!! Osiedla cukrownicze w rejonie Węgrowskiej i Fabrycznej staną się slumsem miasta i jednym wielkim wysypiskiem!

pszok-szok
2014-05-01 14:38:30






Dane kontaktowe