17
2020
2011-03-08

Chcą odwołać ministra Sawickiego


Nad głową ministra rolnictwa i rozwoju wsi Marka Sawickiego zbierają się ciemne chmury. Klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości chce jego odwołania.

PiS wniosek o odwołanie Sawickiego złożyło 4 marca. Dokument liczy aż 18 stron. Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego uważają, że minister nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, nie robi nic, aby przeciwdziałać rosnącym cenom żywności.

Znaleźć nowe kryteria
Odnosząc się do tych zarzutów pochodzący z Repek minister Sawicki zaprezentował w ministerstwie gospodarki stan prac nad kształtem przyszłej reformy Wspólnej Polityki Rolnej. Mówiąc o aktywności ministerstwa podkreślił, że Polska jest liderem w procesie przemian i prac nad kształtem reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r. Nie tylko na forum 12 nowych członków Wspólnoty, lecz także w ramach całej Unii Europejskiej.
- Dzisiaj podstawowy spór na temat przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej, polega na tym, aby odejść od niesprawiedliwego, historycznego podziału płatności i wypracować nowe obiektywne kryteria. Szkoda, że opozycja parlamentarna, krajowa oraz europejska, tego polskiego stanowiska nie wspiera – powiedział minister Sawicki.
Ministra broni również wicepremier Waldemar Pawlak. - Polska stała się liderem, jeżeli chodzi o nowoczesną politykę rolną - uważa.

Sprawiedliwe
Zdaniem Marka Sawickiego, Wspólna Polityka Rolna ostatnich lat jest polityką stagnacji. Szczególnie po reformach roku 2003, po odłączeniu płatności od produkcji mamy do czynienia z polityką wspierania stabilizacji i polityką defensywną. Dlatego, jak podkreśla szef resortu rolnictwa, konieczne są intensywne prace, aby proponowana reforma przyczyniła się do zbudowania konkurencyjnego, odpowiadającego na globalne wyzwania, europejskiego rolnictwa.
- W ciągu ostatnich dwóch lat uczestniczyłem w kilkudziesięciu spotkaniach z ministrami wszystkich państw Europy - podkreśla Sawicki. - Były także spotkania w ramach Grupy Wyszehradzkiej rozszerzone o Bułgarię i Rumunię, spotkania Trójkąta Weimarskiego, spotkania z grupami eksperckimi poszczególnych krajów członkowskich Wspólnoty. Efektem tych rozmów jest fakt, że dziś nie tylko nowe państwa członkowskie, lecz także kilka państw starej Unii – jak Hiszpania, Szwecja, Portugalia, a ostatnio także Dania, wspierają Polskę w reformowaniu WPR. Popierają one nasze propozycje wprowadzenia sprawiedliwych kryteriów podziału środków, uproszczenia zasad Wspólnej Polityki Rolnej oraz silnego drugiego filara, czyli uczynienia z WPR polityki aktywnej i rozwojowej.

Winni spekulanci
Trudno nie zauważyć, że ceny żywności w ostatnim czasie znacznie wzrosły. Tu jednak minister nie ma sobie nic do zarzucenia.
- Obecny wzrost cen żywności, to nie jest głównie wynik klęsk żywiołowych, ale spekulacji na rynkach rolnych - mówi. - Rynki żywnościowe muszą być otwarte, ale powinny na nich funkcjonować pewne zasady, obowiązujące wszystkie podmioty na nich działające. Pierwsze to sprawa jakości. Natomiast druga kwestia to konieczność dostarczania towaru w ślad za każdym kontraktem.
KATARZYNA MARKUSZ
FOT. BG

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

a kasy to nabrał za cukrownie

aaaa
2011-03-20 22:08:19

Sawicki dawno powinien odejść a nie udawać rolnika i polityka zarazem.


2011-03-10 23:19:55

ci z pisu a co oni zrobili SAWICKI ZNA SYTUACIE NA WSI I WIE CO ROBI

SLD
2011-03-10 18:55:20
Strona 1/1






Dane kontaktowe