32
2019
2017-02-04

„Być bliżej ludzi”


Burmistrz Sokołowa, Bogumił Karakula, wybrał swojego zastępcę – od 1 lutego jest nim Krzysztof Dąbrowski. Nowy wiceburmistrz ma za sobą wiele odpowiedzialnych stanowisk, jednak po raz pierwszy może przysłużyć się własnemu miastu.

W czwartkowy poranek 3 lutego odbyła się XXII sesja Rady Miasta, podczas której burmistrz, Bogusław Karakula, oficjalnie przedstawił swojego zastępcę – Krzysztofa Dąbrowskiego.
Nowy wiceburmistrz z wykształcenia jest ekonomistą i finansistą - ukończył Salezjańską Wyższą Szkołę Ekonomii i Zarządzania w Łodzi, Uniwersytet Łódzki na kierunku Finanse i Bankowość, Podyplomowe Studia Strategicznego Zarządzania Personelem na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach oraz Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. profesora Franciszka Szczepanika w Suwałkach na kierunku Zarządzenie Służbami Podatkowymi. Doświadczenie p. Dąbrowskiego opiera się na bez mała dwudziestu latach pracy w administracji publicznej, w tym w Inspektoracie ZUS w Sokołowie Podlaskiem, Izbie Skarbowej oraz Urzędach Skarbowych – przez okres sześciu lat zajmował stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego w Węgrowie, gdzie zatrudnionych było do sześćdziesięciu osób. Z tego okresu działalności Urząd może pochwalić się wieloma sukcesami: m.in. wdrożeniem systemu zarządzania jakością opartym o normę ISO 9001., w połączeniu z budżetem zadaniowym i kontrolą zarządczą; awansem w rankingu Urzędów Skarbowych z przedostatniego na 7 miejsce w kraju w kategorii małych urzędów, a także uznaniem przez przedsiębiorców urzędu jako „Przyjaznego podatnikowi”. Niewątpliwie doświadczenie nowego zastępcy jest niezwykle cenne dla burmistrza.
Przez 3 lata nie miałem zastępcy, co było ciężkie fizycznie – nie mogę być w trzech miejscach jednocześnie. Potrzebny był mi ktoś, kto odciąży mnie w pracy – zamierzam rozdzielić pomiędzy nas obowiązki– wyjaśnia Bogusław Karakula. - To doświadczony urzędnik publiczny. Spokojny, kulturalny człowiek z dobrą opinią w społeczeństwie.
Aby objąć stanowisko zastępcy, p. Dąbrowski zmuszony był zrezygnować z pracy w Urzędzie Skarbowym w Siedlcach – wystąpiła kolizja pomiędzy jednoczesną pracą w administracji rządowej i samorządowej, na co nie zezwala polskie prawo. Zapytaliśmy p. Dąbrowskiego czy jego poprzednie stanowiska wpłyną na wypełnianie przyszłych obowiązków.
Przeszedłem praktycznie całą ścieżkę kariery, od stanowiska referenta do stanowiska Naczelnika Urzędu Skarbowego – pewne zadania są powiązane z obecnym stanowiskiem: występuje kontrola zarządcza, budżet zadaniowy, rachunkowość budżetowa, kadry, płace, egzekucja. Wszystkie te obszary nie są mi obce, ponieważ nie tylko zarządzałem tymi obszarami, ale zajmowałem się również jako szeregowy pracownik urzędu. Zarówno pracę w administracji państwowej, jak i samorządowej, traktuję jako służbę człowiekowi. Nigdy nie zamykałem się na petenta i na stanowisku zastępcy burmistrza będzie tak samo. Taka jest rola samorządu – być bliżej ludzi – podkreśla Krzysztof Dąbrowski.
Co prawda kariera wiceburmistrza jest imponująca, jednak chyba jeszcze nigdy nie był aż tak wystawiony na bezpośrednią ocenę mieszkańców, którą wyrazić mogą chociażby podczas obrad Rady Miasta. Czy obawia się takiej oceny?
Tylko ludzie niemyślący się nie boją – każdy, kto podejmuje się nowych wyzwań, powinien brać pod uwagę skutki swoich decyzji. Niemniej nie boję się oceny mieszkańców, ponieważ zamierzam wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom.”
Zgodnie z naszym zwyczajem, zapytaliśmy wiceburmistrza również o to, czego życzyłby sobie na nowym stanowisku.
Życzyłbym sobie jak najwięcej sukcesów i realizacji jak największej ilości zadań na rzecz naszego miasta, a także pozytywnej oceny mojej działalności przez mieszkańców.”
Tego więc życzymy p. Krzysztofowi Dąbrowskiemu – kolejnych sukcesów, możliwości wykorzystania swojego wieloletniego doświadczenia w pracy, tym razem na rzecz miasta, owocnej współpracy z radnymi oraz docenienia przez mieszkańców pasji, którą udało nam się dostrzec podczas rozmowy.



Krzysztof Dąbrowski, viceburmistrz Sokołowa Podlaskiego
PJoF

« wróć | komentarze [31]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Czyli gościu rozpoczął urzędowanie od kłamstwa. Był zwolniony, był. Wiele razy?. Czy donosił na ludzi?. Pewnie tak jak kogoś zapuszkowali z jego tzw. "walki"/Kulisy24/. Ale to nie znaczy, że tamta OSOBA JEST WINNA. Zatrzymali ją po donosie tego bez włosów, czy nie?. No z wpisów wynika, że tak. A może za rządów "Bogusława blisko ludzi", salezjanie i pis robią to tylko dla nas. Bóg przysłał, Niebo zabierze.

333
2017-02-11 18:22:18

No proszę. Zastępca miał być taki wspaniały, kompetentny, wykształcony, elokwentny, obyty w wiedzy, doświadczony. A co się powoli wyłania?. Mierny, bierny ale wierny. Ludzie wiedzą, ludzie powiedzą.

Janusz
2017-02-11 17:41:29

Salezjanie nie dyma.., to zacny zakon, żyjący w duchu świętym.

Marta
2017-02-11 12:19:06

A mi się śniło jak lewaczki,"wybrakowani",i inni dewianci byli "ubogacani"przez "ciapatych" i mogli liczyć na pomoc salezjan

Przepowiednia
2017-02-11 07:28:46

Widać po wpisach jak go klechy bronią. Jednego chcieli na Dyrektora szkoły w Ceranowie wstawić. Ale wójt, młody, ale łebski. Pogonił gada. W tym grajdole" Bogusław bliżej .....",na dziś jest to niemożliwe, ale za dwa lata będzie kiecka latać.

beeeeee
2017-02-10 20:09:04

Czyli gości "śmierdzi". Redakcja powinna wyjaśnić wątpliwości. A Bogusław zastanów się czy cię salezjanie nie wydy... .

Ewa
2017-02-10 18:30:00

Na skargę do Michnika,jak przeszkadza "młody"po katolickiej szkole."Obcym" już się w głowach poprzewracało.Polska to dziwny kraj można sobie żartować z księży i katolików a jak się napisze kilka słów prądy o narodzie wybranym to mówią że antysemityzm panuje

do garbatonosych
2017-02-10 15:44:57

koko. Pękam ze śmiechu. Ale coś w tym jest. Jakaś kara dla tych pseudo kapłanów być musi, jak nie za życia to po śmierci.

Iza
2017-02-10 14:43:56

Śnił mi się ojciec i opowiadał jak mu jest w tym innym życiu. Mówi, że w tym roku po prawicy Ojca Boga siedzi Gierek, a w tamtym roku siedział Gomułka. Pytam, a gdzie słudzy jego z ziemi, nazywający się kapłanami, a on mówi, że ich w niebie nie ma. Nie wiadomo gdzie są. Słyszał, że pracują ciężko niżej piekła, bo w piekle mieliby za dobrze. Ale to tylko sen.

koko
2017-02-10 14:00:05

Po katolickiej "Sorbonie" niech tyra w katolickich firmach, jest ich dostatek. A jak podaje "Kulisy 24"jednak był wyrzucany. To pewnie też donosił?.

gg
2017-02-10 13:00:23

Salezjanie to dobrze zorganizowany zakon. Macki ma na całym świecie. Jego aktywiści są wierni do śmierci i mogą zawsze liczyć na wszechstronną pomoc. Wodzowie zakonu wiedzą, że ich aktywiści nie są wysokich lotów, to ludzie po przejściach, z rodzin wielodzietnych, niejednokrotnie patologicznych. To że zakon działa to nic złego. Ale to że miesza się do polityki to już Bóg wszechmogący by zganił.

Ewa
2017-02-10 12:30:32

To jest zarzut że jest po katolickiej szkole ?. Niektórzy już mają chyba od jadu mózg uszkodzony.Widzę że już niektórym się nudzi,jest spokój, porządek nic się nie dzieje. Niektórzy żałują bo nasz kraj jest zacofany , gdyby wybory wygrała koalicja PO-PSL którzy wyrazili zgodę na niekontrolowany napływ imigrantów od razu było by po Europejsku tak NOWOCZEŚNIE. Ale mam radę można wyjechać na zachód jak się nie podoba w naszym katolickim kraju i tam jest duża szansa na ubogacenie.

Janush
2017-02-10 06:46:44

Właśnie aresztowali tych z którymi walczył i go zwolnili. Patrzcie na stronie centralnego biura śledczego policji. Na każdego co ma coś na sumieniu przyjdzie pora. Ten co go aresztowali wybierał się na jogging z 10 tysiącami w torbie. Taki był czysty jak ci co piszą o p.Dąbrowskim. Kler w tym udziału nie brał.

Kulisy24
2017-02-09 21:14:04

Dajmy człowiekowi popracować .Na razie sończy się hejt ludzi którym chyba bardzo zależy aby zaszkodzić "młodemu".Ja słyszałam o zaangażowaniu tego człowieka w walce z patologiami w wyłudzaniu podatków.Jesli to prawda to jest to typ urzednika państwowca dla którego liczy się dobro wspólne. Czas pokaże

Alinka
2017-02-09 20:33:30

Zawsze klechy swego bronią. To widać, słychać i czuć. A to wojak dla nich wartościowy, wyszkolony na uczelniach katolickich, sprawdzony w bojach. Tylko Sokołowianie, jak zawsze, za wierność zapłacą.

misia
2017-02-09 19:31:55






Dane kontaktowe