18
2019
2010-12-16

Boże Narodzenie w różnych krajach


Boże Narodzenie to chyba najbardziej uroczyście obchodzone święta w całym roku. Nie wszędzie jednak wyglądają tak samo. O bożonarodzeniowych zwyczajach słuchaczom Sokołowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku opowiadała Dorota Pikula z Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach.

Podczas wykładu, który odbył się 8 grudnia, nie zabrakło ciekawostek z różnych stron świata.

Chałwa opłatkiem
- W Hiszpanii odpowiednikiem opłatka jest chałwa - mówiła Dorota Pikula. - Podczas Wigilii spożywa się tam kolację w towarzystwie rodziny, a później idzie na pasterkę nazywaną "mszą kogucią". Nazwa to nawiązanie do biblijnego koguta, który piał kilka razy, by uświadomić św. Piotrowi, że będzie się zapierał Chrystusa. Tego dnia jednak nie daje się prezentów pod choinkę. W Hiszpanii dzieci obdarowywane są 6 stycznia. Kolejnym niezwykłym dniem w tym kraju jest 28 grudnia, kiedy to obchodzone jest Święto Niewiniątek. Jak głosi legenda, król Herold kazał zgładzić wszystkie nowo narodzone dzieci, a wśród nich Jezusa. Nie jest to jednak święto religijne. Tego dnia wszyscy robią sobie żarty. To raczej coś na wzór Prima Aprilis.

Pocałunek pod jemiołą
Ciekawe zwyczaje panują też w Wielkiej Brytanii. - Wigilijny posiłek zaczyna się popołudniu w ścisłym gronie. Obiad, bo trudno tu mówić o wieczerzy, składa się z pieczonego indyka i płonącego puddingu – mówiła prelegentka. - Wieczorem angielskie dzieci wywieszają swoje pończochy za drzwi. Ale co ciekawe, to właśnie w tym kraju narodził się zwyczaj pocałunków pod jemiołą wiszącą pod sufitem. Londyn jest też ojczyzną pierwszych kartek z życzeniami. W 1846 roku pewien Anglik zaprojektował kartkę z napisem „Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku". Od tamtej pory piszemy tak na naszych kartkach.

Co kraj, to…
W Szwecji święta rozpoczynają się w niedzielę adwentową. Tradycyjna szwedzka uczta składa się z rozmoczonej suszonej ryby o dość mdłym smaku.
- Potem podaje się galaretkę wieprzową, głowiznę i chleb, a na deser pierniczki - opowiada Dorota Pikula. - Szwedzi nie śpiewają kolęd ale tańczą wokół choinki. Niemczech świętuje się przez trzy dni - podobnie jak w Polsce. W Wigilię w chrześcijańskich rodzinach przed i po uczestnictwie we mszy zapala się świece na choinkach. wtedy dopiero rozpoczyna się Gwiazdka. Śpiewa się lub słucha kolęd, z członkowie rodziny obdarowują się prezentami. W Grecji Boże Narodzenie to okres spokojny. Inaczej jest 6 grudnia. Wtedy wszyscy wymieniają się podarunkami. We Francji świąteczną atmosferę wyczuwa się na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem. Wszystkich opanowuje gorączka zakupów. Właściciele sklepów prześcigają się w pomysłach na dekorowanie wystaw, co i u nas już ma miejsce. Tam jednak, w przeciwieństwie do Polski, nie ma Wigilii. Bożonarodzeniowe, bogato zdobione choinki należą do rzadkości. Francuzi biorą udział we mszy, 25 grudnia siadają do wspólnego obiadu, na który spożywają indyka nadziewanego kasztanami.

Włoskie żłóbki
W Czechach i Słowacji jest mniej więcej podobnie jak u nas. - Tam również podaje się opłatek, ale również kapuśniak i suszone owoce, które służą nie tylko do jedzenia ale i świątecznych wróżb. We Włoszech zaś święta mają tysiącletnią tradycję. Włosi przede wszystkim wysyłają kartki świąteczne. 8 grudnia ubiera się choinkę oraz buduje żłóbki w kościołach. Włosi często biorą udział w pasterkach. Centralne ulice Rzymu ozdobione się choinkami. Na Węgrzech zaś organizuje się wielkie bale dla dzieci w parlamencie. W imprezach tych uczestniczą znani aktorzy i artyści. Pod obrus, który znajduje się wtedy na stole wkłada się sianko i wszyscy bawią się w wyciąganie źdźbła. Węgrzy jedzą pieczonego indyka, zupę rybną i rosół z kury. Tam również w czasie świąt pojawia się mak, który symbolizuje szczęście i rodzinną miłość. To jednak Austria jest ojczyzną jednej z najpiękniejszych kolęd na świecie – „Cichej Nocy".
W Meksyku 15 grudnia wiesza się pod sufitem piniatę, gliniane naczynie wypełnione słodyczami. Pod nią gromadzą się dzieci. Jedno z nich rozbija piniatę kijem, co rozpoczyna wyścig w zbieraniu słodyczy. Głównym daniem wigilijnym jest dorsz z papryką i oliwą.
KATARZYNA MARKUSZ
FOT. PAWEŁ KRYSZCZUK

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe