25
2017
2017-06-28

Białe certyfikaty dla Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej


   Sokołowska Spółdzielnia Mieszkaniowa otrzymała od Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki pakiet Świadectw Efektywności Energetycznej, zwanych również „białymi certyfikatami”. W ramach tego mechanizmu podmioty zarządzające nieruchomościami, które z własnych funduszy zrealizowały inwestycje zmniejszające zużycie energii mogą ubiegać się o zwrot części nakładów finansowych poniesionych na inwestycje  związane z poprawą efektywności energetycznej i zmniejszeniem zużycia energii. Na ten temat rozmawialiśmy z Prezesem Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, panem Michałem Siemieniakiem.
    Przyjęta przez Sejm RP w dn. 15 kwietnia 2014 roku ustawa o efektywności energetycznej daje możliwość pozyskania „białych certyfikatów” za przeprowadzone przedsięwzięcia w ramach inwestycji ograniczających zużycie energii, zrealizowanych po dniu 01.01.2011 r. (chodzi tutaj m.in. o inwestycje energooszczędne wykonane na budynkach wielomieszkaniowych spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot mieszkaniowych, oraz budynkach użyteczności publicznej jak szpitale, szkoły, urzędy miasta i gminy etc.) dając inwestorom pełne prawo do odzyskania dużej części poniesionych wcześniej nakładów inwestycyjnych. Dzięki temu między innymi spółdzielnia mieszkaniowa, która od dawna prowadzi szeroko zakrojone prace termomodernizacyjne (np. ociepla budynki, wymienia okna) czy stosuje rozwiązania zmniejszające zużycie energii (np. montuje systemy inteligentnego oświetlenia itd.) może uzyskać częściowy zwrot kosztów w obszarze wykonanych działań termomodernizacyjnych i energooszczędnych. 
   Pozyskanie świadectw efektywności energetycznej pozwoliło Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej odzyskać zwrot części nakładów finansowych poniesionych na inwestycje związane z poprawą efektywności energetycznej i zmniejszeniem zużycia energii, poprzez m.in. likwidację mostków cieplnych oraz zastosowanie rozwiązań mających na celu zmniejszenie strat zużycia energii elektrycznej. Jakie prace zostały poczynione w ramach tychże inwestycji? – Wchodziły w to prace termomodernizacyjne, więc tu dokonaliśmy docieplenia stropodachów oraz elewacji zewnętrznej budynków, wymiany okien, modernizacji 18 węzłów cieplnych, wymiany oświetlenia na klatkach schodowych i przed blokami, zastępując oświetlenie energochłonne  – tak zwane żarowe –  oświetleniem ledowym, stosując lampy LED o niskim zużyciu energii elektrycznej, m.in. zamontowaliśmy na klatkach schodowych lampy o niskiej mocy z czujnikiem ruchu – odpowiada Michał Siemieniak, Prezes Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. 
    Zdobycie certyfikatów nie jest rzeczą prostą. Podmioty działające na rynku nieruchomości zobowiązane są do przygotowania w pierwszej kolejności audytów efektywności energetycznej, w celu przedstawienia dokumentacji przetargowej do przetargu dla Prezesa URE na przydział świadectw efektywności energetycznej. Następnie dokumentacja trafia na przetarg organizowany przez Urząd Regulacji Energetyki, gdzie jest wnikliwie badana. Nie każdy w przetargu URE wygrywa, a duży odsetek wniosków jest odrzuconych. Aby procedura pozyskania „białego certyfikatu” zakończyła się sukcesem, należy postępować według ścieżki wytyczonej przez Ustawę o efektywności energetycznej. – 23 września 2015 roku Sokołowska Spółdzielnia Mieszkaniowa podpisała umowę na opracowanie audytów z Instytutem Gospodarki Nieruchomościami w Katowicach. Oni w styczniu 2016 roku powiadomili nas, że opracowali 3 takie audyty, które będą kierowali do Urzędu Regulacji Energetyki do Warszawy, gdzie następnie będą te audyty weryfikowane. Po pozytywnym zweryfikowaniu w lipcu 2016 roku zostały skierowane na Towarową Giełdę Energii SA. W dniu 14 lipca 2016 roku otrzymaliśmy pismo z gratulacjami przyznania białych certyfikatów z racji wcześniej przeprowadzonych przedsięwzięć energooszczędnych – wyjaśnia nasz rozmówca.
     Z chwilą wpisania świadectwa na konto ewidencyjne podmiotu, świadectwo otrzymuje prawa majątkowe, które są towarem giełdowym i są zbywalne. „Białe certyfikaty” stanowią prawa majątkowe notowane na Towarowej Giełdzie Energii, do których wykupu zgodnie z Ustawą o efektywności energetycznej zobowiązane są podmioty z branży energetycznej, które sprzedają prąd, ciepło lub gaz odbiorcom końcowym, np. huty. Inwestor lub podmiot przez niego upoważniony zgłasza świadectwa na giełdę w celu ich sprzedaży. Jaką kwotę udało się uzyskać spółdzielni w ramach spieniężenia certyfikatów? – Spieniężenie nastąpiło 20 grudnia 2016 roku. Po rozliczeniu spółdzielnia otrzymała do dyspozycji już na czysto kwotę 961 500 zł, po odpowiednich rozliczeniach w ramach sprzedania audytów na giełdzie przez Instytut Gospodarki Nieruchomościami. To taki dość duży zastrzyk dla spółdzielni – odpowiada Michał Siemieniak. – Jednak w morzu potrzeb ta kwota ginie – dodaje. 
   Środki pozyskane w ramach sprzedania certyfikatów na Towarowej Giełdzie Energii zasilą fundusz remontowy spółdzielni. Zarząd Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej podjął decyzję o przeznaczeniu części pozyskanych pieniędzy na zakup trzynastu wiatrołapów, sześciu drzwi wejściowych oraz modernizacji trzynastu węzłów cieplnych. Dodatkowo do obsługi terenów zielonych oraz bieżącego utrzymania czystości spółdzielczych zasobów i prac komunalnych zostanie zakupiony ciągnik produkcji japońskiej, samochód ciężarowy do 3,5 tony, kosiarka oraz sprzęt do odśnieżania i posypywania piaskiem w okresie jesienno-zimowym. Tymczasem w czerwcu spółdzielnia zakupiła dla mieszkańców osiedli przy ul. Gałczyńskiego 5, Gałczyńskiego 15 oraz Marii Curie-Skłodowskiej 12 trzy wiaty śmietnikowe, które służą jako zabudowa dla kontenerów i pojemników na śmieci, tym samym umożliwiając utrzymanie porządku i czystości, oraz nie dopuszczając do odpadów zwierząt.
      Przy okazji zapytaliśmy również jaka jest aktualna sytuacja finansowa spółdzielni? – Na dzień dzisiejszy mimo różnych problemów z zadłużeniem mieszkańców spółdzielni w stosunku do spółdzielni spółdzielnia posiada dobrą kondycję finansową. Radzimy sobie ze wszystkim. Natomiast zadłużenie na koniec grudnia 2016 roku wyniosło 4,57 procenta. Gdyby te pieniądze były do dyspozycji spółdzielni na pewno można byłoby wykonać więcej różnych prac, na których realizację oczekują nasi mieszkańcy. Chciałbym nadmienić, iż jeżeli osoby, które posiadają jakieś problemy i zadłużenie w spółdzielni, będą chciały współpracować z nami, ich problemy będą załatwiane pozytywnie ze skutkiem obopólnego zadowolenia.
Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała Ewelina Wolska 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1








INFORMATOR

BAZA FIRM