31
2019
2017-08-01

Azjatycka przygoda ZPiT „Sokołowianie”


        W lipcu Zespół Reprezentacyjny Miasta Sokołów Podlaski wziął udział  w dwóch ważnych wydarzeniach   na drugiej półkuli naszego globu.
         Międzynarodowa Rada Stowarzyszeń Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Ludowej (CIOFF) zaprosiła grupę do reprezentowania Polski na    Cross Culture International Folk Art Festival w Surabayi (Indonezja). Ten organizowany z ogromnym rozmachem festiwal folklorystyczny przyciąga najlepsze zespoły z całego świata. W tym roku  występowali przedstawiciele Kanady, Tajlandii, Chin, Słowacji, Rosji, Litwy, Indii,  Polski oraz poszczególnych wysp   Indonezji.   
Z Sokołowa na antypody poleciała 27-osobowa delegacja: dwudziestu tancerzy, pięciu muzyków oraz dyrekcja Sokołowskiego Ośrodka Kultury, który był organizatorem wyjazdu. Nasi artyści już w samolocie (w drodze powrotnej było podobnie) wzbudzili zainteresowanie załogi i na jej prośbę dali koncert muzyczny. Na miejscu od pierwszego dnia, kiedy to podczas barwnej parady przebiegającej główną arterią trzymilionowej stolicy Jawy Wschodniej zaprezentowali krakowiaka, poruszyli Indonezyjczyków. Tysiące zgromadzonych widzów z wielkim entuzjazmem oklaskiwało popisy młodych Polaków. Wrażenie było obustronne: mieszkańcy Surabayi zachwyceni byli naszymi narodowymi tańcami, pieśniami i strojami, a także dynamiką i ogromną energią prezentowaną przez tancerzy. Natomiast wzruszenie w „Sokołowianach” wywołał widok ogromnych tłumów tak żywo i ciepło przyjmujących kulturę naszego kraju. 
        Podobnie było podczas  koncertu otwierającego festiwal. Już samo powitanie przy wejściu na teren festiwalowy całkowicie oszołomiło wszystkich uczestników. Z otwartymi szeroko oczami i ustami obserwowali bajeczne popisy przystrojonych w pióra i maski rozmaitych stworów, które witały kolejne ekipy tancerzy. Ogromna scena z imponującymi środkami audiowizualnymi otoczona była przez morze widowni. Wszystkie prezentacje artystyczne z poszczególnych krajów nagradzane były owacjami i okrzykami radości. 
     Taka atmosfera towarzyszyła uczestnikom przez cały festiwalowy tydzień. Codzienne występy sceniczne w różnych dzielnicach miasta, warsztaty dla dzieci i młodzieży szkolnej prezentujące kulturę poszczególnych narodów, spotkania z władzami Surabayi i CIOFF, zwiedzanie buddyjskich i konfucjańskich świątyń, sadzenie drzew piniowych nad morzem, konferencje i wywiady prasowe - to wszystko wywarło ogromne wrażenie na młodych mieszkańcach Sokołowa. Pomimo zmęczenia, powroty do hotelu późnym wieczorem wcale nie kończyły dnia.  Ekipy kolejno organizowały muzyczno-taneczne wieczory integracyjne, zacieśniające więzi między narodami. Występ „Sokołowian” podczas koncertu finałowego, kiedy to zaprezentowali tańce górali żywieckich,  był  najgoręcej przyjętą prezentacją, a Prezydent CIOFF Indonezja osobiście złożył naszym artystom serdeczne gratulacje i przekazał zaproszenie na kolejne wielkie wydarzenia tej organizacji.
      Indonezyjski festiwal był wielkim radosnym świętem kultury. Dał on zadowolenie i satysfakcję zarówno uczestnikom, jak i tysiącom widzów. Wydarzenia realizowanego z takim rozmachem, atmosferą  i  zainteresowaniem wielotysięcznej publiczności, „Sokołowianie” jeszcze dotąd nie przeżyli.
        Następnie  na zaproszenie polskiej ambasady zespół udał się do Singapuru. Bajecznie piękne, niezwykle nowoczesne miasto, wielkie, futurystyczne budowle, wspaniałe parki, jakby wyjęte z filmu „Avatar”, wszechobecny porządek i czystość 3-milionowej metropolii wywarły na uczestnikach wyjazdu ogromne wrażenie. Mimo upału i wysokiej wilgotności, a także  zmęczenia po tygodniu indonezyjskich prezentacji, „Sokołowianie” z zaangażowaniem i energią przedstawili ponad godzinny program polskich tańców, śpiewów i muzyki na scenie The Star Performing Arts Centre. Wśród widowni znaleźli się członkowie ministerstwa spraw zagranicznych Singapuru, przedstawiciele wielu ambasad i ważnych instytucji oraz mieszkańcy tego państwa-miasta. Występ wzbudził wielki entuzjazm i podziw. Owacje na stojąco nie miały końca. Największą satysfakcję przyniosło jednak uznanie od Polaków, którzy od dawna mieszkają poza ojczyzną. Jeden ze znanych singapurskich biznesmenów, którego ojciec urodził się w Polsce, nie krył  łez wzruszenia, a słowa o polskim sercu, które w nim odżyło, dały młodzieży najpiękniejszą odpłatę. Po raz kolejny sprawdziła się reguła mówiąca o tym, że własne dziedzictwo kulturowe docenia się wtedy, gdy nie ma się go na co dzień. Wtedy najmocniej odzywa się w człowieku tęsknota za tym, co ma smak, zapach, dźwięk i wygląd ukochanej  ojczyzny.
 
       Zespół Pieśni i Tańca „Sokołowianie” oraz dyrekcja Sokołowskiego Ośrodka Kultury   dziękują  burmistrzowi   Bogusławowi Karakuli, marszałek Senatu RP Marii Koc oraz ambasadorowi RP w Singapurze Zenonowi Kosiniak-Kamyszowi za pomoc i umożliwienie udziału w tak ważnych przedsięwzięciach kulturalnych.


 
Oprac. J.O.

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe