21
2019
2014-03-23

Albo firanki, albo drogi...


Bardzo krótko, bo nieco ponad godzinę trwała ostatnia sesja rady gminy Bielany, która odbyła się w piątek, 21 marca. Niespodzianek nie było. Co najwyżej, dyskusję wywołał temat związany z funduszem sołeckim.

Czy fundusz sołecki w gminie Bielany jest potrzebny? Radny Józef Rozbicki twierdzi, że tak. 
- Ten fundusz, moim zdaniem, nie jest wielki. Uważam, że może on być bardzo przydatny. Wiem, że wśród nas obecni są tacy sołtysi, którzy by chcieli, aby ten fundusz został wyodrębniony. Znam gminy gdzie sołtysi są zadowoleni z tego funduszu - mówił radny w trakcie sesji.
Wójt gminy Bielany Zbigniew Woźniak ma podobne zdanie w tej kwestii. Wójt patrzy jednak bardziej realistycznie. 
- Wiem, że fundusz sołecki nie jest zły, ale w dzisiejszych czasach jest on wyłącznie dla gmin bogatych, tj. Sokołów, Repki czy chociażby Suchożebry - tłumaczył wójt. - Godząc się na fundusz, musielibyśmy "zamrozić" 300 tysięcy złotych. Zamiast dokładać do dróg, kupilibyśmy tylko firanki do świetlic wiejskich. Jeśli ktoś ma sporo pieniędzy, wtedy może sobie na to pozwolić. My musimy patrzeć na sprawy ważniejsze. Albo firanki, albo drogi. Wszystkiego mieć nie możemy  - dodał wójt.
12 radnych nie wyraziło zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego. Za wyrażeniem zgody był tylko jeden radny (Józef Rozbicki). Jeden radny wstrzymał się od głosu.

KW

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Albo wiatraki u kolegi pracownika na polu

Iga
2014-03-25 15:27:56
Strona 1/1






Dane kontaktowe